21 Mar, 2019
Warsaw
11 ° C
Do góry
  /  Biznes   /  „Przyszłam na zabieg bo boję się, że stracę pracę”

„Przyszłam na zabieg bo boję się, że stracę pracę”

Większość dobrze prosperujących gabinetów, salonów lub ośrodków SPA posiada informacje jaki profil klienta najczęściej korzysta z usług odmładzających. Okazuje się, że na słowo „profil” składa się kilka elementów: przede wszystkim wiek oraz ilość pozostawionej gotówki. Skoncentrujmy się na tym pierwszym aspekcie.

Obecnie dobry wygląd to już nie tylko istotny warunek do dobrego samopoczucia, ale także wymóg w pracy. Nie oszukujmy się, ale wiele osób (zwłaszcza kobiet) w obawie o swoją przyszłość zawodową coraz częściej wybiera interwencje specjalistów.
Najczęściej są to osoby, które przekroczyły pewne widełki wiekowe, a tym samym łatwiej ulokują wypłatę w zabiegach.

Taka zależność jest związana z kilkoma czynnikami. Jednym z najważniejszych jest tzw. „efekt halo”, który dotyczy mechanizmów poznawczych człowieka. Prosto mówiąc, osobom ładnie wyglądającym przypisujemy cechy pozytywne takie jak: miłe, sympatyczne, inteligentne, ambitne, z kolei tym nie dbającym o urodę – cechy negatywne.

Z tego wynika, że wielu z nas tak naprawdę chce być pięknym bo chce być dobrze postrzeganym. Tak samo jest z odbiorcami naszego gabinetu/SPA. Najczęściej odwiedzają nas osoby, którym zależy na pozycji społecznej lub zawodowej. Zwrot „kryzys wieku średniego” jest tutaj bardzo trafny do opisu profilu naszego potencjalnego klienta.

Dlatego w codziennej pracy, nigdy nie zapominajmy o tym, że w oczach klienta jesteśmy również dobrym psychologiem…

Wyślij Komentarz

asd