fbpx
07 Grudzień, 2019
Warszawa
6 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

5 kroków do poznania konkurencji salonu kosmetycznego

Zarówno to, co otacza firmę, jak i wszelkie czynniki zewnętrzne, które mają wpływ na biznes, to rzeczy, których nie można zmieniać. Ewentualnie mamy na to bardzo ograniczony wpływ.  

Podobnie jest z ludźmi. Nie jesteśmy w stanie wybrać osób, które spotykamy na swojej drodze. Ani przerobić wszystkich tak, aby odpowiadali nam pod każdym względem. 

To nie oznacza jednak, że mamy się biernie poddawać temu, co się wokół nas dzieje! 

Należy zawsze wykorzystać istniejące plusy i minusy na korzyść swojej firmy. Pod warunkiem jednak, że będziemy dobrze je znali. 

Dlatego teraz przyjrzymy się konkurencji. Nie można jej zmienić, ale można poznać jej działanie i zrozumieć specyfikę. Tylko tyle i aż tyle. Wojnę wygrywa ten, kto wiedzę o przeciwniku wykorzystuje w optymalny dla siebie sposób. Jak mówi pół-żartem pół-serio jedna z zasad wojennych walk: „wroga trzeba znać, żeby móc go pokonać”. Dokładnie tak jest. Znając konkurencję, będziemy mogli dobrać odpowiednio narzędzia marketingowe, aby wyróżnić się z tłumu i przyciągnąć do swojego salonu klientów. 

Co w związku z tym należy przeanalizować w kontekście konkurencji? 

1. Przede wszystkim zacznij od sprawdzenia oferty konkurencyjnych salonów. „Ale odkrycie” pojawia się teraz w Twojej głowie. Przecież to oczywiste. Ale czy aby na pewno potrafisz odpowiedzieć na poniższe pytania? Jakie świadczą usługi? Czy mają jakieś specjalizacje? Jakie są ceny? Czy asortyment jest stały, czy często się zmienia? Czy świadczą dodatkowe usługi? Czym wyróżnia się dany salon? 

2. Zrób listę mocnych i słabych stron konkurencji. Będzie bardzo przydatna do podjęcia decyzji, w jaki sposób zmodyfikujesz swoją ofertę. Konieczne, bowiem jest stworzenie oferty, która będzie odpowiadała na niezaspokojone potrzeby klientów. Taka oferta musi być inna od tej, którą posiada już konkurencja. Nie można liczyć na to, że to, co dobre dla innych salonów – będzie też dobre dla Ciebie. Jeśli konkurencja promuje mocno zabiegi wyszczuplające na ciało, niekoniecznie musisz robić to samo.  

3. Kolejny punkt to odpowiedź na pytanie: kto jest głównym klientem konkurencyjnego salonu? To jest niezwykle istotna część tej analizy. Najlepiej, gdybyś mógł po prostu dowiedzieć się tego z ust właściciela, co jednak może okazać się trudne  Możesz sam kilka razy odwiedzić konkurencyjny punkt. Ważne, abyś czynił to o różnych porach dnia. Poproś także rodzinę i znajomych o pomoc. Im więcej zebranych faktów, tym lepiej. Ważne, żebyś nabrał ogólnego rozeznania o cechach socjo-demograficznych osób korzystających z usług danego salonu. Czy punkt ten odwiedzają najczęściej kobiety czy mężczyźni? W jakim wieku? O jakiej porze jest największy ruch? Z jakich usług najczęściej korzystają? 

4. Następnie powinieneś dowiedzieć się, jakich narzędzi marketingowych używa Twoja konkurencja. Jaką rolę pełnią i czy cieszą się popularnością? Może jeden z salonów posiada kartę stałego klienta, albo raz w miesiącu stosuje promocje sprzedając swoje usługi z dużym rabatem? Wówczas warto o tym pamiętać, aby mądrze skopiować takie narzędzie na swoją korzyść, albo podjąć świadomą decyzję, czego na pewno nie chcesz robić.

5. Zrobiłeś już analizę konkurencji? Bardzo dobrze. Kolejna ważna rzecz to prowadzenie stałej obserwacji. Powinieneś w miarę regularnie sprawdzać, co się zmienia w otoczeniu. Łatwiej i taniej jest reagować na świeże zmiany na rynku, niż zmieniać nabyte już przez konsumentów nawyki i przyzwyczajenia.

Opisz wszystkie działania konkurencji jak najdokładniej potrafisz.

Po co to wszystko?

Taka wiedza pozwoli lepiej określić siłę i słabości salonu. A wiedza o tym, co można poprawić, to już połowa drogi do sukcesu!

Na samym końcu podsumuj całość zdobytych informacji i ich analizę pytaniem: czy mogę być lepszy niż konkurencja? Czy moja oferta jest inna od konkurencji? Jak powinienem zoptymalizować swoje działania, aby wyróżnić się w okolicy i przyciągnąć do swojego salonu klientów?

Warto mieć w głowie słowa Clyde Fesslera, byłego zastępcy szefa Harley Davidson : „Skręćmy w lewo, jeśli konkurencja idzie w prawo”. Ale żeby móc skręcić w odpowiednią stronę, trzeba dobrze poznać działania swojej konkurencji.

W szkoleniu internetowym „Akademia Marketingu i Sprzedaży. Salony kosmetyczne i fryzjerskie” znajduje się dużo więcej praktycznych porad i inspiracji na prowadzenie własnego salonu. To 8 lekcji z ćwiczeniami, pełnych pomysłów i rozwiązań. 

Zobacz więcej tutaj: 

http://kreatywnybutikone.pl/produkt/szkolenie-internetowe-akademia-marketingu-i-sprzedazy-salony-fryzjerskie-i-kosmetyczne