fbpx
23 Luty, 2020
Warszawa
6 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Baby boom, a gabinet kosmetyczny

Przez ostatnich kilka lat wskaźnik urodzeń uległ znacznemu wzrostowi. Współczesne kobiety, w przeciwieństwie do swoich mam,  w trakcie ciąży, urlopu macierzyńskiego lub wychowawczego chcą wyglądać atrakcyjnie. Jak możemy im pomóc?

Istnieje kilka przyczyn rosnącej liczby urodzeń. Jedną z nich jest fakt, iż kobiety wyżu demograficznego lat 80-tych obecnie rodzą dzieci, a co za tym idzie jesteśmy w erze prawdziwego „baby boomu”.

Większość kobiet, która dowiaduje się o swoim stanie „błogosławionym” nie tylko pośpiesznie poszukuje najlepszych lektur dotyczących ciąży, lecz również kosmetyków i zabiegów przeznaczonych specjalnie dla nich.
Dręczącym problemem przyszłych mam jest obawa o nadmierne kilogramy i rozstępy. Pomimo szerokiej gamy zabiegów dozwolonych dla kobiet ciężarnych, większość z nich w obawie o zdrowie dziecka, rezygnuje z wizyty w gabinecie. Tutaj możemy przyjść z pomocą na kilka sposobów. Jeżeli nie mamy jeszcze gabinetu warto pomyśleć o SPA przeznaczonym tylko dla kobiet w ciąży. W takim miejscu można również urządzić szkołę rodzenia oraz o innych atrakcjach takie jak chociażby yoga lub gimnastyka.
Jeżeli natomiast jesteśmy właścicielami gabinetu warto pomyśleć o wprowadzeniu specjalnych pakietów zabiegowych dla przyszłych mam, ze szczególnym uwzględnieniem bezpieczeństwa ich stosowania w ciąży. W ofercie nie powinno zabraknąć: relaksacyjnych masaży, przeciwobrzękowych kąpieli stóp, oraz zabiegów nawilżających i uelastyczniających skórę.

Tuż po rozwiązaniu znaczna liczba kobiet pragnie wrócić do formy sprzed ciąży. Oprócz braku czasu niewątpliwym utrudnieniem dla mam jest sprawowanie stałej opieki nad dzieckiem. Pomimo sporej ilości ofert niań, większość kobiet w trosce o bezpieczeństwo swojej pociechy nie decyduje się na tego typu usługę. I znowu możemy wyjść na przeciw oczekiwaniom naszych potencjalnych klientek.
Stworzenie oddzielnego pomieszczenia w gabinecie, w którym mama na czas zabiegu mogłaby zostawić dziecko byłoby nie lada ułatwieniem. Nasza oferta zabiegowa z pewnością przyciągnęłaby wiele kobiet, które nie mają dodatkowej opieki nad dzieckiem. Pomysł jest ciekawy, ale co dalej?
Jeżeli chcielibyśmy wprowadzić taką usługę dla mam musielibyśmy liczyć się z kosztem wynajmu dobrej opiekunki. Niewątpliwie miesięczne utrzymanie takiej Pani z pewnością nie byłoby opłacalną inwestycją. Warto się zastanowić nad wprowadzeniem do oferty tzw. „godzin dla mam”, w których klientki mogłyby przyjechać z dzieckiem do naszego gabinetu.

Obecnie liczba pomysłów na ułatwienie życia obecnym mamom jak również tym spodziewającym się dziecka  jest dosyć duża. Ich wprowadzenie zależy tylko od nas samych.