fbpx
22 Luty, 2020
Warszawa
8 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Beauty Innovations 2010 – relacja

W dniach 27-28 stycznia odbył się w Warszawie kongres Beauty Innovations 2010. Wydarzenie miało na celu przedstawienie najnowszych trendów w kosmetologii, ale też umożliwienie uczestnikom zawarcia nowych kontaktów z ludźmi działającymi w branży kosmetycznej.

Ciekawa formuła spotkania, zakładająca przeznaczenie dużej ilości czasu na spotkania B2B, czyli bezpośredni kontakt z prelegentami początkowo wydawała się być mało konstruktywna, ale z każdą przerwą kawowa? wykładający byli coraz bardziej oblegani przez uczestników i już pod koniec pierwszego dnia brakowało czasu dla wszystkich zainteresowanych.

Kongres otworzył prof. nadzw. dr hab. Tadeusz Pietrucha, przedstawiciel Bio-Tech Konsulting. Dalsza część inauguracji w całości należała do osób budzących niezwykłe zainteresowanie publiczności: dr Ireny Eris i Wojciecha Inglota.

W kolejnej części spotkania zabierał głos dr Marek Cegielski, mówiący o komórkach macierzystych pochodzących z poroża jelenia szlachetnego i perspektywie ich wykorzystania w kosmetologii oraz dr hab. Jarosław Dastych przedstawiający najnowsze osiągnięcia biotechnologii w kosmetologii.

Tematem, budzącym liczne dyskusje był czarny PR w kosmetologii. Wystąpienie mgr inż. Bożeny Mirkowskiej na temat ekocertyfikacji kosmetyków naturalnych sprowokowało dyskusję, której dalszy ciąg miał miejsce jednak dopiero drugiego dnia kongresu. Podczas wystąpień była również mowa o wykorzystaniu hormonów roślinnych w kosmetologii.

Gorące rozprawy w sali przeznaczonej na spotkania B2B wywołało wystąpienie dr Anny Grzelak, o własności przemysłowej w kosmetologii. Zakres patentów budził szczególne zainteresowanie osób zajmujących się na co dzień produkcja kosmetyków.

Duże zaciekawienie wśród uczestników kongresu wywołało przemówienie Joanny Raczyńskiej, przedstawiciela  Boxes Prestige Polandna temat roli opakowania w kreowaniu marki produktów kosmetycznych. Liczne gadżety pomagały uczestnikom na własnej skórze doświadczyć efekty marketingowe dobrze i źle zaprojektowanych opakowań, a także uzmysłowić sobie perspektywy rozwoju tej gałęzi przemysłu kosmetycznego w najbliższych latach. Dalszy ciąg tej części spotkania przebiegał pod znakiem rozważań na temat marki i jej znaczenia w rozwoju firmy.

Pierwszy dzień Beuaty Innovationszakończyło spotkanie uczestników w nieco mniej zobowiązującej atmosferze.

Kiedy już wszyscy goście odzyskali siły, zaczął się drugi dzień kongresu. Znużenie całym poprzednim dniem szybko minęło pod wpływem nowych emocji.

Gorące dyskusje swoim wystąpieniem wzbudził dr Rafał Sornek, rozprawiający o zastosowaniu nanotechnologii w innowacyjnych produktach kosmetycznych. Zwrócił on uwagę na problem, o którym już wcześniej wspomniałam tzn. czarnego PRu w innowacyjnych dziedzinach kosmetologii.

Nanotechnologia, jako rozwijająca się dziedzina nauki jest zagrożona niekorzystnym odbiorem, z jakim spotkała się chociażby żywność modyfikowana genetyznie. Problem polega na wybiórczym analizowaniu przez opinię publiczna niekorzystnych wyników badań, które tak naprawdę są tylko kroplą w morzu korzystnych osiągnięć nauki.

Ośrodków prowadzących przełomowe badania nie stać na edukowanie społeczeństwa, a to często rodzi sceptycyzm zwykłych ludzi wynikający właśnie z niewiedzy.

Uczestnicy, w zakulisowych dyskusjach, bardzo często przytaczali również szeroko ostatnio analizowany przez media problem konserwantów stosowanych w produktach kosmetycznych, o których była zresztą mowa przy okazji wykładu na temat kosmetyków naturalnych.

Wszystko to są niewątpliwie ciągle żywe i budzące wiele emocji tematy. Powodują one wiele  dyskusji nie tyko w opinii publicznej ale też w samym środowisku osób związanych z kosmetologia.

Atmosferę nieco ostudził pokaz makijażu zorganizowany przez firmę Joko Cosmetics. Uczestniczy mogli przekonać się dosłownie na własnej skórze? o efektach prezentowanych przez firmę produktów.

Później było tylko ciekawiej. Pani prof. dr hab. Iwona Wawel wygłosiła bardzo interesujący wykład na temat nutrikosmetyków, który, tak naprawdę trwał jeszcze długo po jego zakończeniu w zakulisowych dyskusjach.

Z jeszcze większym entuzjazmem spotkało się wystąpienie prof. dr hab. Jana Barciszewskiego z Instytut Chemii Bioorganicznej PAN w Poznaniu, na temat wykorzystania kwasów nukleinowych w kosmetologii. Przystępne, prowadzone wręcz na światowym poziomie, a przy okazji wnoszące dużo nowej wiedzy spowodowało, że frekwencja na Sali była niemal 100%towa.

Uczestnicy mieli okazję zapoznać się z dwoma nowymi związkami, przed którymi jawią się niezwykłe możliwości stosowania w kosmetykach. Jak zwykle na przeszkodzie stoi brak funduszy, ale gorące rozmowy w Sali B2B z pewnością maja szansę to zmienić.

Ostatnia część spotkania koncentrowała się wokół zmian legislacyjnych w prawie kosmetycznym.

Na koniec, trzeba również powiedzieć o niezwykle troskliwej opiece organizatorów, którzy do wszystkich gości podchodzili z bardzo dużą życzliwością zarówno w kwestiach organizacyjnych jak i merytorycznych.

Na przyszłość, chyba jednak trzeba by było pomyśleć nad miejscem zapewniającym większy kontakt chociażby wzrokowy osób przemawiających z odbiorcami, ponieważ sala pękała w szwach i czasem ciężko było kogokolwiek dojrzeć lub usłyszeć.

Formuła kongresu może jeszcze nie jest w 100% dopracowana, ale można z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, że jest to wydarzenie o bardzo dużym potencjale, które w przyszłości na pewno będzie gromadzić najbardziej opiniotwórcze osoby z branży kosmetycznej.

Jest to miejsce, w którym mamy okazję zaznajomić się z nowymi trendami w kosmetologii, a także nawiązać niezwykle cenne kontakty w bardzo przyjaznej i sprzyjającej atmosferze. Na pewno jest to odpowiedź na ogromne zapotrzebowanie rynku na tego rodzaju spotkania gromadzące ludzi o podobnych wizjach i priorytetach.

Zdjęcia z imprezy już wkrótce na naszej stronie!