fbpx
17 Czerwiec, 2019
Warszawa
19 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Blog kosmetyczny jak malowany

Blogujesz? A może dopiero masz to w zamiarze? Nieistotne na jakim etapie jest twój internetowy dziennik, ważne by był lepszy niż konkurencji. Autorom zafascynowanych tematyką kosmetyki i kosmetologii, którzy chcieliby dzielić się swoją wiedzą w sieci podpowiadamy co i jak. Potrzebny przepis na dobrze skonstruowanego bloga? Rozpoczynamy!

Liczy się pomysł

Zanim pierwszy wpis pojawi się na twoim blogu warto poświęcić chwilę na stworzenie spójnej koncepcji. Wymyślenie o czym i dla kogo chcesz pisać, bo dobry pomysł na internetowy dziennik to prawdziwy klucz do sukcesu. Rewelacyjnie jest, gdy odpowiednią tematykę, dziedzinę czy sposób pisania opracujesz już na początku. Dlatego najpierw poważna burza mózgów, a dopiero w następnej kolejności praca nad wpisami. 

Co mamy na myśli pisząc ”pomysł na bloga”? Kierunek jaki należy obrać. Blog kosmetyczny bądź kosmetologiczny nie może być kalką tych już istniejących. Nie ma sensu powielać cudzych propozycji. Wpisów poświęconych opiniom czy recenzjom testowanych produktów jest zatrzęsienie i wątpliwe, że w tym natłoku ktoś zwróci uwagę na informację od raczkującego autora. Dlatego tę koncepcję z góry odradzamy. 

Zaskocz czytelników kreatywnością i zaproponuj na przykład dziennik pasjonatki kosmetyki i jednocześnie podróżniczki. Połącz wiedzę o preparatach do pielęgnacji z ciekawostkami historycznymi, bądź informacje o najnowszych specyfikach z punktu widzenia zapalonej ekolożki. Zrób coś czego jeszcze nie było. Powiąż opinię, porady, recenzję z prawdziwą miłością do tematu, a zobaczysz, że czytelnicy odwzajemnią Ci ciepłe uczucia śledząc twoje teksty.

Bez konkretnej treści ani rusz

Wartość informacyjna to twój prawdziwy towar przetargowy. To czy internauci będą z ciekawością klikać na twój adres zależy od faktu ile się z twoich wpisów dowiedzą. Górnolotnie brzmiące stwierdzenie „treść merytoryczna” powinno wryć się w świadomość każdego początkującego blogera. Zanim wrzucisz do swojego dziennika pierwsze notatki, kilkanaście razy spróbuj pisać na sucho. Nie publikuj, a jedynie analizuj, interpretuj i zadecyduj czy podołasz takiemu zadaniu. Jak będziesz pewien, że wiesz co chcesz przekazać swojemu odbiorcy i jesteś zadowolony ze stylu, możesz zacząć eksperymenty na żywej tkance. 

I tu kolejna rada praktyczna, za każdym razem jak przygotowujesz wpis, zastanów się jaką praktyczną wiedzę otrzyma od Ciebie czytelnik. Jeśli dojdziesz do wniosku, że żadną, od razu odpuść sobie i zajmij się nowym tematem. Poświęć energię na solidny artykuł z dużą dawką przydatnych informacji, zamiast spalać się na miałkich wpisach zastępczych. Jeśli obierasz koncepcję, że na twoim blogu znajdą się nieuporządkowane przemyślenia wrzucane pod wpływem chwili, to chyba pomyliłeś drogi. Blog o kosmetyce czy kosmetologii to nie pamiętnik nastolatki, ale źródło wiedzy dla naśladowców i pasjonatów tematu. Musisz mieć do nich szacunek. Rzetelną pracę nad publikacją trudno przeoczyć, wykorzystaj to do ostatniego słowa!

Pisanie na poziomie

Wiemy już, że zatrzymanie czytelnika na dłużej niż jedno kliknięcie, zapewnia nam bardzo skrupulatna informacja, ale to nie wszystko. Równie ważny jest poziom wpisów, czyli jakość i styl pisania. Oczywistym wydaje się, że to nie miejsce na niestrawne publikacje naukowe, blog powinien przybrać nieco bardziej frywolną formę. Pisz zatem językiem prostym i zrozumiałym. Internetowy dziennik musi być dowcipny, osobisty, emocjonalny, lekki i barwny. 

Istotne, by zwracać się bezpośrednio do czytelnika, lecz nie z pozycji kosmetycznego mentora, ale miłej koleżanki po fachu. Zaprzyjaźnij się z internautami, dziel się z nimi przemyśleniami, radami, a nawet przyznawaj się do wpadek. Dzięki takiemu postępowaniu najzwyczajniej w świecie polubią Cię jako zwykłego człowieka, który też popełnia błędy i nie wstydzi się do nich przyznać. Znaczy jest taki sam jak czytelnik. 

Ale żeby nie wyszły z tego bezbarwne zwierzenia nudnego eksperta potrzeba odrobiny zadziorności. Bądź wyrazisty, do bólu szczery i określaj jasno, czy jesteś za czy przeciw. Podobno nie ma nic bardziej denerwującego niż niezdecydowany autor. Ten blog, to miejsce gdzie możesz wypowiadać się na temat preparatów, sprzętu, producentów, dystrybutorów oraz zabiegów bez taryfy ulgowej. Wykorzystaj to, bądź ostrym obserwatorem i komentatorem, ale zawsze gruntownie uzasadniaj swoje zdanie. 

Jednocześnie przygotuj się na krytykę ze strony czytelnika. Internauci są niezwykle dociekliwi i wykazują niespotykaną zbiorową mądrość, ponadto bywają złośliwi i bezkompromisowi. Nie wszyscy oni entuzjastycznie skomentują twoje przemyślenia w sieci. Zawsze znajdą się totalni abnegaci, którzy czerpią przyjemność z wytykania błędów innych, na przykład autorów blogów poświęconych kosmetyce.

Ilustruję bo lubię

Nie samymi wpisami dziennik internetowy żyje. Równie ważne są dodatki, zdjęcia i ilustracje. One mają za zadanie uzupełnić teksty, uatrakcyjnić wizualnie. Nie rezygnuj więc z wzbogacania swoich wpisów elementami graficznymi. Postaraj się jednak, by były po prostu ładne, czyli przyjemne w odbiorze dla czytelnika. Gdy chcesz dołączyć zdjęcia omawianych produktów lub zabiegów postaraj się zrobić to na wysokim poziomie. Nie ruszona fotografia z aparatu komórkowego, ale odpowiednio zaaranżowane zdjęcie aparatem cyfrowym przyciągnie wzrok. Uważasz się za kiepskiego fotografa, poproś znajomego, nawet amatora, który zrobi to z zamiarem wzbogacenia swojego portfolio. Wszystkie takie elementy twój czytelnik na pewno doceni i potraktuje jako wartość dodaną.

Design bloga

Twoi czytelnicy, to częściej kobiety (kosmetyczki, kosmetolodzy, pasjonatki tematu), estetyki wrażliwe na piękno, weź to pod uwagę projektując layout swojej strony. Pamiętaj że warstwa graficzna, przejrzystość i nawigacja są bardzo istotne. Poważnie zastanów się więc nad krojem oraz wielkością czcionki użytej w tytułach i treści postów, rozmiarami fotografii, tłem, kolorami liternictwa czy dodatkami. Postaraj się, żeby design wyróżniał się na tle konkurencji, to bardziej ci pomoże niż zaszkodzi. Ma być czytelnie, profesjonalnie, estetycznie i tego się trzymaj.

Świeże znaczy smaczne

Aktualność bloga to może być jego prawdziwy atut. Internauci są więźniami przyzwyczajeń, uwielbiają o określonych godzinach przeglądać śledzone strony. Skoro twój czytelnik jest systematyczny, tego samego wymaga od ciebie. Częstotliwość wpisów powinna być w miarę regularna, najlepiej publikować codziennie, a nie umieszczać tekst co drugi dzień, czy od przypadku do przypadku. Koniecznie zaplanuj również o jakiej porze dodajesz nowy materiał. Najlepiej robić to późną nocą lub bardzo wczesnym rankiem. Dzięki temu internauta przy porannej kawie będzie mógł posilić się również świeżą dawką wiedzy kosmetycznej. 

Postaraj się nie zostawiać swoich fanów bez informacji na weekend oraz nie daj im odczuć, że zrobiłeś sobie przerwę urlopową. Żeby nie stracić lojalności internatów przygotuj sobie w ciągu tygodnia jeden, dwa dodatkowe wpisy, które umieścisz w sobotę lub niedzielę. Planując wyjazd dużo wcześniej opracuj kilka, kilkanaście tekstów, które będzie można opublikować jednym kliknięciem. 

Bądź zawsze na bieżąco. Uatrakcyjnij swój dziennik treściami nawiązującymi do aktualnych wydarzeń. Mamy tu na myśli nie tylko kosmetyczne nowości czy pojawiające się trendy, ale odwołania do newsów lifestylowych. Gdy cały świat żyje ciążą księżnej Kate pisz o tym jak pielęgnować skórę kobiety w stanie błogosławionym. Kiedy w mediach pojawia się zdjęcie odświeżonej twarzy kolejnej polskiej celebrytki zabaw się w odgadywanie zabiegowych tajemnic sukcesu. W ten sposób nieustannie zaskakujesz swojego czytelnika różnorodnością tematów i nie może on narzekać na nudę.

Ja i moi czytelnicy

Martwy blog to zły blog, dlatego tak duże znaczenie ma budowanie społeczności. Co to tak naprawdę znaczy? Otóż, dziennik internetowy, na którym wpisy nie prowokują komentarzy, a autor rzadko udziela się w dyskusjach wywołanych przez czytających nie przyciąga internautów. Czytelnicy poszukują miejsca w sieci, w którym poczują obecność bratnich dusz. Nie dość, że uzyskają informację z interesującej dziedziny, to jeszcze będą mieli wrażenie współtworzenia bloga. Wspólne szukanie inspiracji, ocenianie, wyciąganie wniosków integruje wielu specjalistów. Nie inaczej powinno być na dobrym blogu o kosmetyce czy kosmetologii. 

Solidny bloger powinien szczególnie dbać o kontakt z odbiorcami. Systematycznie przeglądać skrzynkę mailową i sumiennie odpowiadać na listy od internautów. Poza tym zbudować jak najwięcej dróg dotarcia do siebie. Jeśli prowadzenie internetowego dziennika traktujesz bardzo poważnie zastanów się nad profilem na Facebooku czy kontem na Twitterze. Nawet jeśli nie rozumiesz, nie lubisz i nie jesteś przekonany do tych narzędzi – czas się przełamać. Skoro czytelnicy twojego bloga chcą w ten sposób się z tobą kontaktować, to musisz ową formę zaakceptować i już.

Smaczny, ciekawy, wyjątkowy dziennik internetowy, to nie taka prosta sprawa jak się początkowo wydawało, prawda? Ale solidna praca i wyjątkowy pomysł mogą okazać się kluczem do sukcesu. Trzymamy kciuki za wszystkich blogerów i blogerki, którzy na tapetę wzięli bądź mają zamiar wziąć tematykę kosmetyczną. Dobrych newsów, merytorycznych informacji i zaskakujących opinii na nowy rok, drodzy autorzy!

Źródło: Press