fbpx
19 Sierpień, 2019
Warszawa
26 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Co zamieszkuje naszą skórę?

Skóra stanowi barierę ochronną przed otaczającym środowiskiem. Jednak jej prawidłowe funkcjonowanie zależy od stałej równowagi pomiędzy komórkami skóry, a milionami drobnoustrojów, które bytują na jej powierzchni. W celu lepszego zrozumienia tych zależności badacze z Naukowych Instytutów Zdrowia postanowili dokładniej przyjrzeć się mikroflorze skóry. Ku ich zdumieniu skóra współczesnego człowieka znacznie różni się od tego sprzed kilku lat.

Badacze przekonali się, że bakterie zamieszkujące skórę wykazują ogromną różnorodność. Okazało się, że najbardziej zróżnicowana flora bakteryjna występuje na przedramionach.

Julia A. Segre, lekarz z Amerykańskiego Instytutu Badań nad Ludzkim Genomem (National Human Genome Research Institute –NHGRI) twierdzi, że analiza flory skóry pozwala na odkrycie lepszych metod zapobiegania i leczenia chorób skóry.

– Miejmy nadzieję, że to pozwoli zrozumieć szereg czynników środowiskowych i genetycznych, które wpływają na rozwój egzemy, trądzika, łuszczycy oraz zakażeń opornych na leczenie antybiotykami – mówi Segre.

Korzystając z nowoczesnych metod sekwencjonowania DNA oraz analiz komputerowych zespół badaczy z NHGRI oraz z Krajowego Instytutu Raka (National Cancer Institute) wykrył niespotykaną „kolekcję” drobnoustrojów na ludzkiej skórze w porównaniu do tej wykrytej za pomocą standardowych badań laboratoryjnych.

W tym celu pobrano próbki do badań z 20 miejsc na ciele dziesięciu zdrowych ochotników.

– Wybraliśmy miejsca skóry, które predysponują do rozwoju różnorakich schorzeń, w rozwoju których mikrodrobnoustroje odgrywają znaczącą rolę – mówi Maria L. Turner, lekarz z NCI Dermatology Branch.

Pracownicy pozyskali DNA z każdej próbki i metodą sekwencjonowania rybosomalnego zidentyfikował ponad 112,000 bakteryjnych sekwencji genów, które następnie porównano.

Analiza ta pozwoliła na wykrycie bakterii należących do 19 różnych typów i 205 rodzajów. Ponadto naukowcy przedstawili wyniki badań, które mogą okazać się pomocne do opracowania bardziej skutecznych metod leczenia opornych na metycyline gronkowców złocistych (Staphylococcys aureus – MRSA), bakterii, które często wywołują infekcje zagrażające życiu.

Powszechnie wiadomo, że znaczna część ludzi posiada kolonie S. aureus w jamie nosowej, jednak naukowcy postanowił sprawdzić w jakich jeszcze miejscach na ciele można spotkać te drobnoustroje. Wykazano, że wszystkie zagłębienia poza jamą nosową predysponują do rozwoju patogenów.

Na podstawie badań naukowcom wyróżnili na skórze odmienne mikrośrodowiska: tłuste, wilgotne, suche.

Do rejonu tłustych obszarów skóry zostały zaliczone:

  • przestrzeń między brwiami,
  • skrzydełka nosa,
  • tył skóry głowy,
  • górną klatkę piersiową
  • plecy.

Do wilgotnych obszarów zaliczono:

  • wnętrze nosa, pachy,
  • zgięcie łokciowe,
  • obszary pomiędzy środkowym i serdecznym palcem,
  • pachwiny,
  • przestrzeń pomiędzy pośladkami,
  • miejsce pod kolanem,
  • podeszwa stóp
  • okolice pępka.

Suche miejsca skóry obejmują:

  • zewnętrzna część stopy,
  • zewnętrzna część dłoni,
  • pośladki.

Naukowcy wykazali, że w wilgotnych rejonach skóry różnorodność mikroorganizmów jest znacznie większa niż na skórze tłustej.

Skóra jest domem dla żywej społeczności drobnoustrojów, która może wpływać w zdecydowany sposób na zdrowie człowieka. Doskonale wiemy, że fizjologiczna mikroflora jest jednym z mechanizmów obronnych, nie należy jej niszczyć i usuwać za pomocą silnie działających środków czystości, gdyż zaburzenia w jej składzie mogą przyczynić się do rozwoju poważnych grzybic, trudnych do leczenia infekcji oraz innych zespołów chorobowych.