Z OSTATNIEJ CHWILI!
23 Apr, 2019
Warsaw
19 ° C
Do góry

Co zrobić, żeby sezon ogórkowy nie dotknął twojego gabinetu?

Sezon wakacyjny to czas, który dla wielu przedsiębiorców kojarzy się głównie z dużym zyskiem. Branża turystyczna i gastronomiczna zbija prawdziwe kokosy na rzeszach turystów pragnących odpocząć od codzienności. Mimo kryzysu w całej Europie urlopowicze nie oszczędzają na przyjemnościach napędzając rynek usług. I chociaż wakacje trwają tylko od czerwca do września warto przygotować taką ofertę, która uchroni nasz salon przed bezprodukcyjnym sezonem ogórkowym, a przy okazji pozwoli zwiększyć zysk i zaprocentuje na pozostałą część roku.

Trafić w sedno

Wakacje to świetny moment na przygotowanie krótkoterminowych promocji, rabatów i ofert specjalnych. Warto wykorzystać zapotrzebowanie na zabiegi nawilżające, opalanie natryskowe, pedicure i manicure czy szczególną ochronę włosów narażonych na działanie promieni słonecznych. W zależności od profilu usług świadczonych przez twój salon warto dobrać taką ofertę, która zachęci klientów. Gabinety SPA mogą zgarnąć podwójną pulę oferując relaksujące masaże w bardzo atrakcyjnych cenach. Należy pamiętać, że klienci szukają różnych sposobów na spędzenie urlopów, niekoniecznie związanych z grillowaniem i campingiem na Mazurach.

Wakacje w mieście

Nie wszyscy twoi klienci spędzą urlop poza miastem. Wielu z nich nie może pozwolić sobie na dłuższy wypoczynek, dlatego warto skierować do nich swoją ofertę. Wakacyjna atmosfera w salonie połączona z atrakcyjnymi zabiegami na poszarzałą cerę wysuszoną z powodu klimatyzacji, a do tego świeżo wyciskane soki z lodem podawane w wysokich szklankach. Prawie jak w nadmorskim kurorcie, ale bez konieczności wyjeżdżania z miasta. To na ciebie czekają wszyscy weekendowcy, którzy nie mogą pozwolić sobie na urlop. Krótkie oderwanie w rzeczywistości w salonie kosmetycznym, lepsze samopoczucie, doskonały wygląd. Ten często powtarzany slogan ma sens właśnie teraz, kiedy wielu klientów potrzebuje odskoczni od biurowej codzienności. Sprawdź ile pism kobiecych właśnie w tym okresie proponuje czytelniczkom urządzenie domowego SPA i mini wakacji na własnym balkonie. Dlaczego miałyby robić to w domu skoro mogą skorzystać z atrakcyjnej oferty w Twoim salonie? Pomyśl o mailingu lub reklamie skierowanej do pracowników dużych korporacji, urzędów i firm, które nie mogą pozwolić sobie na masowe urlopy. Oferta dedykowana może przyciągnąć rzesze klientek spragnionych odrobiny relaksu.

Lato to czas przyjemności

Mimo, że beztroski okres dzieciństwa odszedł w niepamięć i wakacje trwają dla nas najczęściej dwa lub trzy tygodnie, warto przypomnieć klientom jak przyjemny może być to czas. Rozpieszczaj klientów maskami o fenomenalnych zapachach, zabiegami z użyciem czekolady, w otoczeniu pachnących świec, świeżych kwiatów. Zajmujesz się pielęgnacją dłoni? Do zwykłego manicure zaproponuj coś ekstra i namów klientkę na żywe kolory lub chociaż mały element przywołujący na myśl letnią beztroskę. Jeśli zajmujesz się również sprzedażą kosmetyków zadbaj o to, aby w twoim gabinecie znalazły się lekkie produkty przeznaczone właśnie na tę porę roku.

Złote żniwa po wakacjach

Jeżeli mimo wszystko okres wakacyjny okaże się nieco mniej dochodowy niż przypuszczałaś nie załamuj rąk. Pamiętaj, że jesień to czas, kiedy wiele klientek będzie starało się zniwelować skutki zbyt radykalnego romansu z wakacyjnym słońcem. Lansowana w mediach moda na zadbanie o ciało po gorącym lecie to doskonała okazja dla salonów kosmetycznych przygotowanych na klientów wracających z wakacji. W całej batalii o sukces własnego biznesu nie zapomnij również o sobie. Wypoczęta i zrelaksowana będziesz w stanie zrealizować o wiele więcej niż gdybyś całkowicie zrezygnowała z urlopu.