fbpx
27 Maj, 2020
Warszawa
15 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Czy filtry mineralne są bezpieczne?

 

Chociaż okres urlopowy nieubłaganie dobiega końca, to temat kosmetyków przeciwsłonecznych jest dla wielu osób aktualny przez większą część roku. Postanowiliśmy przyjrzeć się bezpieczeństwu stosowania tych produktów, ze szczególnym naciskiem na filtry mineralne.

Najnowsze informacje, płynące do nas z australijskiego Macquarie University podają pod wątpliwość dotychczasowe przekonanie o obojętności kosmetyków z filtrami mineralnymi dla naszego organizmu.

Profesor Brian Gulson, wraz z CSIRO, Australian National University i Australian Photobiology Testing Facility przeprowadził badania, z których jasno wynika, że cynk obecny w filtrach przeciwsłonecznych, przenika przez skórę do naszego organizmu.

Dotychczas ciężko było ustalić stopień przenikania pierwiastka, a wszystko to z powodu trudności w odróżnieniu cynku z kremu, od pierwiastka, który dostał się do naszego organizmu innymi drogami. Dokładne pomiary mogły zostać wykonane dopiero dzięki użyciu przez profesora stabilnego izotopu cynku o wysokiej czystości.

Badania prowadzono przez 5 dni na grupie osób obu płci. Każdemu z badanych, 2 razy w ciągu doby nakładano testowany preparat. Dodatkowo, regularnie mierzono poziom pierwiastka zarówno we krwi jak i w moczu pacjentów.

Okazało się, że u wszystkich badanych, odnaleziono śladowe ilości pierwiastka z kremu. Im więcej apikacji ? tym zawartość cynku była większa. Najwięcej pierwiastka we krwi znajdowało się w 6-tym dniu po zakończeniu próby.

Naukowcy zaznaczają, że pomimo takich wyników, nadal można bezpiecznie używać kremów z filtrami mineralnymi. Ilości odnalezione we krwi nie wpływają znacząco na całkowitą zawartość cynku w naszym organizmie. Warto również pamiętać, że kosmetyki zawierające cynk znajdują się pod szczególnym nadzorem organizacji badających wypuszczane na rynek produkty.

Źródło: Kopalnia Wiedzy