fbpx
22 Maj, 2019
Warszawa
18 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Czym właściwie jest uroda?

Pojęcie uroda jest dość trudne do zdefiniowania. Według „Słownika współczesnego języka polskiego” z roku 2001 uroda to: „całokształt zewnętrznych fizycznych cech człowieka uznawanych za piękne” lub „o różnych rzeczach: to, że są ładne, składają z harmonijnych elementów, budzą zachwyt”1.

Przedstawione definicje nie są jednak doskonałe, gdyż nie tylko rzeczy, ale i ludzie mogą fascynować i wzbudzać podziw. W książce pod tytułem „Przetrwają Najpiękniejsi. Wszystko, co nauka mówi o ludzkim pięknie” autorka Nancy Etcoff uważa, że łatwiej opisać jest „doświadczenie oglądania urody, a nie, jak uroda wygląda”2. Autorka podkreśliła również, że „urodę” łatwiej jest poczuć, niż zobaczyć i jako przykład podaje, że osoba urodziwa, to taka której „dosłownie nie można ominąć obojętnie na ulicy”3.

Na przestrzeni wieków istniały różne kanony urody i piękna. Ideały zmieniały się, ale jedno było i jest wciąż aktualne: chęć pozostania młodym i pięknym. Już w starożytności Owidiusz w swoim dziele pod tytułem „Sztuka kochania” pisał: „Piękność nie wszystkim jest dana/ z łaski Niebios, z bogów ręki./ Wiele kobiet musi sztucznie/ potęgować swoje wdzięki./ Najpiękniejsza z kobiet gaśnie/ jeśli zabiegów nie czyni/ dookoła swojej toalety/ choćby miała czar bogini.”4

Od zarania dziejów ludzie zadawali sobie pytanie co robić, aby na długie lata zachować młody, zdrowy i piękny wygląd. Wraz z rozwojem cywilizacji pojawiały się nowe sposoby i środki, aby ten cel osiągnąć. Na początku wszystkie tajniki pielęgnacji urody, a także sposoby „walki z chorobami” były przekazywane ustnie z pokolenia na pokolenie. Z biegiem lat za sprawą różnych środków społecznego komunikowania dostęp do wiedzy stawał się coraz łatwiejszy. Czasopisma kobiece, telewizja, internet udzielają wielu rad i wskazówek oraz kreują obraz „idealnej” kobiety, który pod wpływem różnych czynników w tym kulturowych, ulega ciągłym zmianom.

Jak wiec w tej całej masie informacji odnaleźć się i przy okazji nie zwariować? Myślę, że moja recepta jest dość prosta: przede wszystkim to polubić siebie, odnaleźć wewnętrzny spokój oraz pielęgnować ciało i ducha systematycznie. Najważniejsza dla mnie jest prewencja, wypracowanie odpowiednich nawyków pielęgnacyjnych i ścisłe ich przestrzeganie, bez tzw. taryfy ulgowej. Stare dobre przysłowie głosi, że lepiej zapobiegać jest niż leczyć, uważam, że sprawdza się ono także w kwestii dbania o urodę.

1 B. Dunaj red. naukowy, Słownik współczesnego języka polskiego, Wydawnictwo SMS, Kraków 2001, tom V, s.134

2 N. Etcoff, Przetrwają najpiękniejsi. Wszystko co nauka mówi o ludzkim pięknie, Wydawnictwo Cis, Wydawnictwo WAB, Warszawa 2002, s.15

3 Ibidem

4 Owidiusz, przekład J. Ejsmond, Sztuka kochania, Instytut Wydawniczy Daimonion, Lublin 2004, s.65