fbpx
21 Lipiec, 2019
Warszawa
18 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Hydrożel kontra larwy

Rany leczone larwami szybciej się oczyszczają, jednak nie prowadzi to do ich szybszego gojenia – twierdzą brytyjscy naukowcy. Na łamach „British Medical Journal” zaprezentowali wyniki pierwszych porównawczych badań według których leczenie ran larwami nie jest bardziej skuteczne niż tradycyjny hydrożel.

Korzystny wpływ larw stosowanych w zakażeniach ran znany jest najprawdopodobniej już od kilku tysięcy lat. Metoda ta zwana jest biochirurgią. Przed wynalezieniem antybiotyków w latach 40. była powszechnie praktykowana na niemal całym świecie. Podczas wojny niejeden żołnierz uniknął dzięki niej amputacji. Swój renesans biochirurgia zawdzięcza przede wszystkim wzrastającej oporności kolejnych szczepów bakterii na antybiotyki oraz rosnącej liczbie pacjentów w podeszłym wieku cierpiących z powodu chronicznych ran. Po latach doświadczeń naukowcom udało się w latach 80. opracować metodę sterylnej hodowli larw, dzięki czemu ryzyko infekcji praktycznie przestało istnieć.

Wcześniejsze badania wykazały, że korzystny wpływ larw polega na oczyszczeniu rany z martwej tkanki oraz usunięciu zarazków. Zostało także potwierdzone ich wspomagające działanie w rozwoju ziarniny.

Brytyjscy naukowcy po kierownictwem prof. Nicky Cullum z  Uniwersity of York przeprowadzili pierwsze badania porównujące leczenie larwami z leczeniem tradycyjnym. Wyniki sugerują, że zachwyt nad wykorzystaniem larw w leczeniu ran, a nawet trudno gojących się wrzodów nóg, był przedwczesny.

Pomimo że leczenie larwami zyskuje coraz większą popularność, jej działanie przetestowano dotychczas tylko podczas jednego badania, w którym wzięło udział 12 pacjentów.

Najnowsze badania zostały przeprowadzone na grupie 270 pacjentów, u których stwierdzono wrzody nóg. Połowę z nich poddano leczeniu larwami, a u reszty zastosowano hydrożel. Skuteczność metod była weryfikowana przez rok.

Naukowcy twierdzą, że wrzody leczone zarówno larwami jak i hydrożelem goiły się w podobnym tempie. Larwy nie okazały się bardziej skuteczne niż hydrożel w zwalczaniu zakażeń, a według pacjentów leczenie było bardziej bolesne. Jedyną widoczną przewagę larw stanowiło szybsze usuwanie martwej tkanki.

Autorka badań twierdzi, że wybór metody leczenia jest uzależniony od konkretnego przypadku. Jeżeli stan pacjenta wymaga przeszczepu skóry to warto zdecydować się na szybkie oczyszczenie rany z użyciem larw – dodaje.