fbpx
22 Wrzesień, 2019
Warszawa
21 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

1148065_fan_on_ceiling_low_angle_view.jpg

Jak przetrwać upał w gabinecie?

 
Niemal 100-procentowym rozwiązaniem opisanego powyżej problemu jest zamontowanie klimatyzacji. Niestety z różnych względów często nie jest to możliwe. Zastanówmy się jak inaczej możemy rozwiązać ten problem?

Rolety

Najbardziej chyba istotną sprawą w zbrojeniu gabinetu do walki z temperaturą jest zamontowanie dobrych rolet, które będą stanowić skuteczną barierę dla promieni słonecznych.

Woda

Wysoka temperatura wymaga od nas dużej troski o swoje ciało. Zarówno my, jak i klienci powinniśmy mieć w takich warunkach stały dostęp do schłodzonej wody. W okresie letnim warto pomyśleć o zakupie do gabinetu dystrybutora do wody. Firmy, zajmujące się tego rodzaju urządzeniami ? same je serwisują i uzupełniają zapas. Nasz wkład ogranicza się wyłącznie do wygospodarowania odpowiedniej kwoty.

Wiatrak

Dobrym i tanim substytutem klimatyzacji jest wiatrak, który można w okresie letnim kupić niemal w każdym hipermarkecie. Jest to dobre rozwiązanie zarówno do obniżania temperatury całego gabinetu, a także do chłodzenia siebie i klientki w ekstremalnych sytuacjach. Oczywiście niedopuszczalne jest, aby kierować taki wiatrak wprost na odpoczywającą po zabiegu klientkę.

Każdy reaguje na upały w inny sposób, dlatego zawsze powinniśmy pytać czy osoba, która korzysta z naszych usług potrzebuje takiej ochłody. Czasami wystarczy po prostu zwykłe wietrzenie gabinetu.

Fartuchy dla personelu

1148065_fan_on_ceiling_low_angle_view.jpgJeśli temperatura przez kilka dni przekracza 30? C, a prognozy sugerują nadejście upalnego lata, warto zastanowić się nad zakupem dla siebie i personelu lżejszych fartuchów. Na pewno znajdziemy w bardzo szerokiej ofercie lekkie i jednocześnie profesjonalne stroje. Pamiętajmy, że niekorzystne warunki atmosferyczne nie dają nam przepustki do rezygnacji z naszego stroju roboczego.

Zabiegi

Aby skutecznie chłodzić gabinet, powinniśmy w okresie letnim unikać zabiegów, które generują dużo ciepła. Nie są one ani korzystne dla naszego komfortu pracy, ani przyjemne dla klienta. Powinniśmy postawić na zabiegi, w których będziemy używać kosmetyków o działaniu chłodzącym. Jest to szczególnie ważne w czasie wykonywania pedicure. Wiele osób boryka się z problemem puchnięcia nóg podczas upałów. Na pewno docenią oni nasze starania, kiedy wyjdą z gabinetu z lekkimi wypoczętymi stopami.

Klienci

Kiedy za oknem jest grubo ponad 30 stopni, przybycie do naszego gabinetu jest dużym poświęceniem ze strony klienta. Jeszcze większym, jest oddanie swojego umęczonego gorącem ciała w nasze ręce. Co zrobić, żeby klient czuł się jak najbardziej komfortowo w takiej sytuacji?

Na początek musimy zaproponować coś zimnego do picia i dać odpocząć. Kiedy wchodzimy do pomieszczenia po dłuższym spacerze w taką pogodą, zazwyczaj musimy złapać oddech i  chwilkę odczekać, co z resztą najlepiej zrobić w sąsiedztwie włączonego wiatraka.

Osoby, które bardzo się pocą powinny mieć możliwość skorzystania z prysznica przed zabiegiem. Warto również w okresie letnim pomyśleć o zakupie nieco lżejszej bielizny zabiegowej i zapasie zarówno suchych jak i mokrych chusteczek higienicznych, które powinny w dyskretnym miejscu, w każdej chwili być do dyspozycji klientów.

Pamiętajmy, żeby w tym trudnym okresie nie przedłużać nadmiernie zabiegów, aby w jak największym stopniu ograniczyć dyskomfort klientów. Nie możemy również zapomnieć o kontroli własnej higieny, aby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji.

Ciężko o idealną pogodę, która przez większość roku cieszyłaby wszystkich. Natura niestety nie bierze pod uwagę naszych upodobań klimatycznych i funduje nam kolejne mało przyjemne zjawiska atmosferyczne. Musimy się przyzwyczaić do jej kaprysów i nauczyć z nimi żyć i efektywnie pracować.