fbpx
15 Listopad, 2019
Warszawa
9 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

renata_szydlowska_-_psychodermatolog.jpg

Jak psychika wpływa na wygląd naszej skóry? – rozmowa z Renatą Szydłowską

{jathumbnail off}

Nasze samopoczucie ma ogromny wpływ na zdrowie i stan skóry. Tak samo istotny jest wpływ wyglądu człowieka na jego kondycję psychiczną. Psychodermatologia to nauka zajmująca się analizowaniem tych zależności. Kiedy powstała ta dziedzina wiedzy i jaki jest dokładny zakres jej działań? Na ten temat rozmawiałam z Panią Renatą Szydłowską.

renata_szydlowska_-_psychodermatolog.jpgRenata Szydłowska
psycholog, wykładowca, mediator sądowy, pisarka, autorka wielu artykułów prasowych, prezes Polskiego Stowarzyszenia Edukacji Społeczno-Psychologicznej
http://r.szydlowska.w.interia.pl

Czym jest psychodermatologia?

Psychodermatologia jest młodą dziedziną nauki, łączącą ze sobą obszary z zakresu dermatologii, psychiatrii, psychologii, medycyny estetycznej i kosmetologii.

Jak powstała ta dziedzina nauki?

Pierwsze doniesienia na temat związku pomiędzy chorobami skóry i czynnikami psychologicznymi pochodzą z lat 30. i 40. XX wieku. W tym czasie, przede wszystkim, badacze zwracali uwagę na emocjonalne uwarunkowania chorób skóry. Dzięki rozwojowi psychosomatyki, zaczęto interesować się wpływem osobowości oraz doświadczanych emocji na stan skóry.

Badania z tamtego okresu, zostały pogłębione i obecnie, w podejściu do chorób dermatologicznych uwzględnia się ich złożoną etiologię jak też przebieg choroby, z uwzględnieniem czynników biologicznych i psychospołecznych.

Wielopłaszczyznowy sposób ujmowania zagadnień a także dynamiczny rozwój psychoneuroimmunologii, stały się podstawą do wyodrębnienia nowej dziedziny, nazwanej psychodermatologią, która skoncentrowana jest na związkach między czynnikami psychicznymi a chorobami skóry.

Czy lekarze chętnie poszerzają swoją wiedzę w zakresie psychodermatologii?

Zainteresowanie psychodermatologią na całym świecie, zaowocowało powstaniem licznych towarzystw naukowych, które skupiają w swych kręgach specjalistów z wielu dyscyplin. Między innymi, w Europie działa European Society for Dermatology and Psychiatry, European Academy of Dermatology and Venerology (EADV), a w Stanach Zjednoczonych: Association of Psychocutaneous Medicine of North America. Ich aktywność naukowa sprzyja organizowaniu wielu kongresów i sesji naukowych, których celem jest poszerzenie wiedzy dermatologów o psychologiczne aspekty chorób skórnych swoich pacjentów.

Te wszystkie działania pogłębiają znajomość problematyki z zakresu psychodermatologii, co ułatwia diagnostykę oraz umożliwia modyfikację procesu leczenia w czasie którego istotne znaczenie ma współpraca interdyscyplinarna.

Jakie są pola działania terapeutycznego z pacjentami dermatologicznymi?

Przede wszystkim, pacjent z problemami dermatologicznymi wymaga holistycznego podejścia do jego problemów. Jak już wspomniałam, patologie występujące w obrębie skóry, mogą odzwierciedlać zaburzenia związane nie tylko z dermatologią lecz również z psychiatrią a także psychologią.

Powszechnie wiadomo, że poczucie własnej wartości u osób z problemami skóry, jest bardzo mocno nadwyrężone a swoją dolegliwość chorzy oceniają jako bardzo uciążliwą.

Niska samoocena przeważnie jest znacznie gorsza niż to wynika z oceny lekarskiej. W przypadku pacjentów z chorobami skóry, mamy również do czynienia z zaburzeniami nastroju, jak: depresja, zaburzenia lękowe, zaburzenia obsesyjne a zdarzają się niejednokrotnie pacjenci u których pojawiają się myśli i tendencje samobójcze.

Nie bez znaczenia dla osoby z problemami dermatologicznymi ma umiejętność radzenia sobie ze stresem, który odgrywa istotną rolę w wielu dermatozach, szczególnie tych o charakterze zapalnym, głównie poprzez wpływ na układ immunologiczny za pośrednictwem neurotransmiterów.

Z wywiadów klinicznych z pacjentami dermatologicznymi w przypadku łuszczycy, atopowym zapaleniu skóry, łysienia plackowatego, bielactwa, pokrzywki i wielu innych, dowiadujemy się o niekorzystnych wydarzeniach pojawiających się w ich życiu, takich jak śmierć bliskiej osoby, trudności w szkole czy pracy i wielu innych.

Można powiedzieć, że z jednej strony stres może być bardzo ważnym czynnikiem w etiopatogenezie chorób skóry, z drugiej zaś, sama choroba może nasilać bądź wywoływać objawy stresu.

Jak widzimy, złożoność współwystępujących dolegliwości sprawia, że w praktyce dermatologów, psychiatrów czy psychologów już samo wyodrębnienie schorzeń psychoderamtologicznych ma istotne znaczenie i może zaowocować sukcesem terapeutycznym.

Jak ważna jest taka pomoc?

Diagnoza choroby skóry niesie ze sobą bardzo wiele zmian i wyzwań w życiu pacjenta, który nie zawsze umie sobie poradzić w zaistniałej sytuacji. Stąd, coraz więcej osób zgłaszających się po pomoc do dermatologa, korzysta z pomocy psychologicznej. Ta współpraca ma znaczący wpływ na rodzaj i powodzenie prowadzonej terapii.

W zasadzie, bez wsparcia psychologicznego, proces leczenia chorób skóry znacznie się wydłuża a niejednokrotnie jest niemożliwy.

Warto o tym informować swoich pacjentów, aby korzystali właśnie z takiej ścieżki terapeutycznej, dla własnego dobra.

Jakie choroby skóry są najczęstszą przyczyną problemów psychologicznych i odwrotnie, jakie objawy skórne mogą wystąpić pod wpływem problemów psychologicznych?

Niektóre zaburzenia psychiczne a także dysfunkcje psychologiczne i zaburzenia zachowania mają znaczący wpływ na schorzenia dermatologiczne (zwane psychodermatologicznymi), i odwrotnie, schorzenia dermatologiczne wpływają na kondycję psychiczną pacjenta.

Dlatego diagnozowanie problemów pacjenta obejmuje zarówno aspekt biologiczny jak również psychologiczny i społeczny.

Już z samej definicji zaburzeń psychodermatologicznych wynika, że są one postrzegane, jako stan będący wynikiem interakcji między umysłem a skórą.

Poniższa klasyfikacja schorzeń psychodermatologicznych wskazuje zaburzenia, w których występuje komponenta dermatologiczna i psychiczna. Ze względu na przewagę jednej z nich można wyodrębnić trzy główne kategorie schorzeń:

  • pierwotne zaburzenia psychiczne ujawniające się schorzeniami skóry i jej uszkodzeniami.
  • schorzenia dermatologiczne o psychogennej etiologii (stres, konflikty emocjonalne, frustracja, cechy osobowości).
  • choroby skóry uwarunkowane czynnikami biologicznymi o przebiegu modyfikowanym przez szeroko rozumiane czynniki psychiczne.

Jakie choroby wymagają najwięcej uwagi?

Z moich doświadczeń z pacjentami, którzy zmagają się z problemami dermatologicznymi wynika, że sporą grupę pacjentów stanowią młodzi ludzie z trądzikiem i jego późniejszymi konsekwencjami, szpecącymi na ogół twarz.

Blizny, jakie powstają w efekcie trądziku, stają się przyczyną poczucia mniejszej wartości, obniżonej samooceny i negatywnego obrazu siebie. Dla wielu moich pacjentów trądzik i zmiany, jakie w wyniku tego schorzenia powstają, mogą być czynnikiem ryzyka dla ujawnienia się depresji i prób samobójczych.

Dermatozy i inne choroby skóry w znaczący sposób wpływają na jakość życia moich pacjentów, którzy często ograniczają swoje życie zawodowe, towarzyskie, rodzinne, czy aktywność seksualną. To w istotny sposób pogarsza komfort życia chorych, dlatego przywrócenie im wiary w siebie jest istotnym zadaniem terapeutycznym.

Jaka jest rola mediów w kształtowaniu naszych ideałów piękna?

Wychodząc naprzeciw odwiecznym pragnieniom ludzkości o zachowaniu zarówno pięknego wyglądu jak też dobrej kondycji psychicznej, media przyjmują różnorakie postawy. Edukując, inspirując czy też ulegając urokowi współczesnym trendom, media stwarzają klimat wyboru. Mass media wywierają ogromny wpływ na kształtowanie rzeczywistości i stały się trwałym składnikiem kultury oraz poszukiwanym artykułem ?pierwszej potrzeby?.

Czy ten wpływ jest rzeczywiście aż tak duży? Co zrobić, żeby przekazy działały na ludzi pozytywnie?

Nie należy ignorować roli mediów w kształtowaniu postaw wobec ideału piękna i współtworzyć z mediami model piękna wynikający z autentycznych wartości respektujących przede wszystkim postawy promujące zdrowy styl życia.

Nie trudno zauważyć, że misja wielu firm czy gabinetów kosmetycznych, we współczesnych mediach, jest realizowana w niespotykanym dotąd wymiarze.

Różnorakie firmy prześcigają się w propagowaniu swoich usług poprawiających urodę.
Patrząc na to zagadnienie w aspekcie liczebności czasopism kolorowych, stacji nadawczych zarówno radiowych jak też telewizyjnych, z możliwością wykorzystania nowego medium, jakim jest Internet, to mamy do czynienia z imponującym lobby promującym wzorce urody i piękna.

Jak zachować w tym wszystkim umiar?

Rzecz w tym, aby nie zapomnieć o etyce i nie odwrócić się od zdrowego rozsądku. Wówczas należycie można spożytkować osiągnięcia kosmetologii, dermatologii a także psychodermatologii i oczywiście skorzystać z imponującej potęgi mediów.

Moim marzeniem jest, by media kreowały taką postawę wobec ideału piękna, aby do mojego gabinetu trafiało coraz mniej pacjentów, którzy nie mogąc wpasować się wykreowany ideał, popadają w depresję a więcej tych, którzy będą chcieli nauczyć się zdrowego stylu życia, który będzie im towarzyszył w osiąganiu indywidualnych celów. Myślę, że z większą satysfakcją można byłoby spożytkować osiągnięcia kosmetologii, dermatologii a także psychodermatologii i cieszyć się, że o tym, jak zachować piękną sylwetkę i zdrowy wygląd, ktoś dowiedział się z mediów.

Dziękuję za rozmowę.

Anna Wydra
Serwis Kosmetologiczny