fbpx
11 Grudzień, 2019
Warszawa
-2 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Kandydat na studia zapłaci więcej niż obiecano

Opłaty rekrutacyjne jednak nie będą niższe, jak jeszcze do niedawna deklarował resort. Wycofano się z propozycji obniżenia jej aż o 15 złotych.

Kandydat zapłaci 85 złotych za rekrutację na studia. Tak wynika z najnowszej wersji projektu rozporządzenia ministra nauki i szkolnictwa wyższego w sprawie maksymalnej wysokości opłat za postępowanie związanej z przyjęciem na studia na rok akademicki 2013/2014.

Co to oznacza? Że jeśli przyszły student zdecyduje się na jeden kierunek, zapłaci 85 zł za rekrutację. Świadczyć to może o fakcie, że mimo wcześniejszych deklaracji resortu nauki o ich obniżeniu, maksymalne stawki związanej z przyjęciem na studia będą identyczne jak w zeszłym roku. Wcześniejsze plany były takie, by kandydat płacił 70 zł opłaty rekrutacyjnej, ponieważ szkoły wyższe prowadzą obecnie rekrutację drogą elektroniczną, obniżając swoje koszty. Ten pomysł skrytykowała Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP) oraz Uniwersytet Jagielloński.

Jak uzasadnia prof. Wiesław Banyś, przewodniczący KRASP: – Opłata ta stanowi główne źródło finansowania całego procesu rekrutacji. Z tych pieniędzy opłacane są m.in. wynagrodzenia pracowników obsługujących system informatyczny oraz członków komisji egzaminacyjnych, a także działania promocyjne.

Czy kwota ta jest z góry ustalona i niezmienna? Okazuje się, że jednak nie. Resort nauki uwzględnił  wszelkie uwagi i uczelni pozostawił ustalenie ostatecznej opłaty, dostosowanej do faktycznych kosztów związanych z rekrutacją na dany kierunek. Stwierdzono bowiem, że rozporządzenie określa tylko górną, nieprzekraczalną granicę, a cena wyznaczona przez szkołę wyższą może być niższa. Okazuje się więc, że niektóre szkoły wyższe aby przyciągnąć kandydatów, pobierają jedną opłatę za postępowanie kwalifikacyjne na kilka kierunków. 

Póki co do końca maja uczelnie podejmą decyzje w tej sprawie.

Źródło: gazetaprawna.pl