Do góry

Klucz do starzenia kryje się w rDNA

Starzenie wynika z zestawu genów, który posiadamy – tak ustalił międzynarodowy zespół badaczy.

Dociekliwi poszukiwacze informacji wnioski z omawianej analizy mogą znaleźć na łamach „Current Biology”. Jak stwierdza tam dr Austen Ganley z Massey University (Nowa Zelandia) – Nasza praca pokazuje, że niestabilność rDNA jest ważnym czynnikiem wpływającym na proces starzenia.

Posługując się drożdżami Saccharomyces cerevisiae Dr Ganley i jego japońscy współpracownicy odkryli, iż poprawiając stabilność rDNA, można wydłużyć życie. Dlaczego naukowcy zdecydowali się akurat na eksperyment na drożdżach? Żeby nie wykorzystywać ludzi, a w końcu Saccharomyces cerevisiae są głównym modelem porównawczym w przypadku wszelkich badań nad procesem starzenia komórkowego.

Czas przejść do szczegółów. Eksperci wzięli pod lupę gen Sir2, który zmniejsza efekty starzenia u Saccharomyces cerevisiae. Jak wcześniej ustalono omawiany gen jest aktywowany przez resweratrol, składnik np. czerwonego wina. I o ile poprzedzające eksperymenty wskazywały, że resweratrol nie ma wpływu na długość życia ssaków, to teraz ustalenia są inne. Badacze uważają bowiem, iż to właśnie Sir2 kontroluje stabilność rDNA.

Wiemy, że ludzkie rDNA również jest niestabilne, co odgrywa rolę w starzeniu się ludzi. Kolejnym krokiem będzie zatem praca nad ludzkimi komórkami, która jest zdecydowanie trudniejsza niż eksperymenty na komórkach drożdży – mówi dr Ganley.

Źródło: IAR