Do góry

Krwiożerczy lifting nie taki skuteczny?

Trendy na produkty naturalne już dawno zagościły w branży kosmetycznej. Niedawno na Kosmetologii umieściliśmy artykuł o wampirzym liftingu. Jak się okazuje nie ma badań dotyczących skuteczności metody.

Cudze chwalicie, swego nie znacie. O tak! To powiedzenie idealnie opisuje bieżącą sytuację na rynku kosmetycznym, w którym zabiegi z własnej krwi cieszą się nieustającą popularnością.

Autoloogiczna krew niczym eliksir młodości potrafi uczynić cuda. Jak? Otóż pobrana w warunkach laboratoryjnych jest odwirowana i poddana działaniu odczynników. W ten sposób uwalniają się czynniki wzrostu i otrzymujemy odmładzające cudo – osocze bogatopłytkowe.

Jeszcze pozostaje tylko mezoterapia,czyli wprowadzenie substancji odmładzającej w głąb skóry i….efekt widoczny po kilku dniach.

Niektórzy lekarze przekonują, że nadal njie ma potwierdzenia skuteczności wampirzego liftingu. Doktor Kobert Kotler na swoim blogu zaznacza, że w przypadku tego zabiegu niesamowicie zadziałał chwyt marketingowy.