Do góry

Lek, który pokona czerniaka?

Środek pod nazwą „ipilimumab” potrafi zdecydowanie wydłużyć życie chorych z zaawansowanym czerniakiem złośliwym, twierdzą naukowcy.

Badacze z Dana-Farber Cancer Institute w Bostonie właśnie zakończyli wieloletnie eksperymenty kliniczne z lekiem na raka skóry i mają dobrą wiadomość. Istnieje środek, który z czerniakiem radzi sobie doskonale. Ipilimumab, bo o nim mowa, w niedalekiej przyszłości może sprawić, że leczenie złośliwego nowotworu będzie stosunkowo łatwe.

Czym w rzeczywistości jest „ipilimumab”? To przeciwciała, które aktywują organizm człowieka do walki z czerniakiem złośliwym, skupiając się na receptorze CTLA-4. Wspomniany receptor sam powinien dawać sygnał do zniszczenia rozpoznanych komórek rakowych, ale w trakcie choroby jego funkcje zostają wyłączone. Stąd ogromna rola ipilimumab, który przywraca jego prawidłowe działanie.

Same badania prowadzono przez okres 10 lat na 4 846 pacjentach. Sprawdzano, ilu chorych, którym podawano ipilimumab przeżyło ten okres. Okazało się, że pacjenci, którzy przetrwali trzy lata z rakiem potem pozostawali „stabilni” przez kolejne siedem, nawet jeśli nie otrzymywali już medykamentu.

To bardzo dobry wyniki, biorąc pod uwagę fakt, iż przy przyjmowaniu innych leków statystyki prezentowały się, dwa lub trzy razy gorzej. Entuzjazm bostońskich uczonych nie przygasa, bowiem przewidują oni, że biorąc pod uwagę taką skuteczność leku, w ciągu najbliższych dziesięciu lat czerniak może stać się uleczalny!

Źródło: IAR