23 Apr, 2019
Warsaw
17 ° C
Do góry

Leniwa kosmetyczka może „popsuć” cały zespół

O wyniku pracy całego zespołu decydują poszczególne jednostki, które wchodzą w skład grupy. Nie jest więc zaskoczeniem fakt, że jedna leniwa kosmetyczka, bądź pracownik salonu, może ujemnie wpłynąć na wydajność całego personelu. „Leniwa osoba – ktoś niezbyt proaktywny – ciągnie innych w dół, ograniczając ich satysfakcję i pogarszając sposób wykonywania obowiązków przez zespół” – zauważa Benjamin Walker z Australian School of Business na University of New South Wales.

Podczas Idustrial and Organisational Psychology Conference w australijskim Brisbane, Walker przedstawi wyniki swoich badań.

Podzielił on ponad 150-ciu studentów na 33 zespoły, składające się z czterech lub pięciu osób. Badanie miało na celu sprawdzenie sumienności ludzi pracujących w małych zespołach. Australijski psycholog dał im zadanie, wymagające jednoczesnej mobilizacji wszystkich członków zespołu. Uczestnicy badania oceniali też własny charakter, odpowiadając (potwierdzając lub zaprzeczając) na pytania, dotyczące  różnych cech osobowości. Okazało się, że kiedy w skład zespołu wchodziła choć jedna niesumienna osoba, zadanie zostało wykonane słabiej, niż w przypadku grup złożonych wyłącznie ze studentów sumiennych.

Walker, w przeciwieństwie do innych naukowców, którzy ustalili „wypadkową” osobowość grupy i porównywali ją z wynikiem pracy, oceniał osobowość poszczególnych osób i sprawdzał, jak wpływa na wynik pracy zespołowej.

W związku z wynikami badań Walkera, iż ujemne cechy osobowości pogarszają wyniki pracy zespołu, nasuwa się pytanie: czy pracodawcy powinni przymykać oko na niesumienność któregoś ze swoich pracowników? Odpowiedź wydaje się oczywista: nie.

Australijski badacz sugeruje, by chronić przede wszystkim jakość pracy zespołu. Jednak inny ekspert z dziedziny coachingu psychologicznego na Uniwersytecie Sydney, dr Michael Cavanagh przestrzega przed pochopnym skreślaniem ludzi już na etapie rekrutacji. – To fakt, że o efektach pracy w grupie decydują jednostki – przyznaje. Ale wyniki zależą też od charakteru relacji pomiędzy tymi jednostkami”.

W każdej firmie znajdzie się osoba, która swój czas pracy wykorzystuje w zupełnie innych celach – na przeglądanie internetu, rozmowy telefoniczne, snucie się bez celu, jednym słowem – „obijanie się”. Negatywne zachowanie takich osób wpływa ujemnie na morale wszystkich pracowników. Nikt nie lubi, gdy ktoś obija się, podczas kiedy inni muszą pracować. Wtedy personel, na zasadzie równania w dół, dostosowuje się do leniwej osoby.

Dlatego pracodawcy, nie oglądając się na rady ekspertów, sami muszą sobie odpowiedzieć na pytanie, czy inne cechy osobowości niesumiennego pracownika, równoważą jego lenistwo. A lenistwo, jak wiadomo, jest zaraźliwe…