fbpx
20 Wrzesień, 2019
Warszawa
13 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Lifting twarzy – jaką metodę wybrać?

Starość nie oszczędza nikogo. Także naszego wyglądu. O tym jak bolesne dla urody są skutki upływającego czasu możemy przekonać się już w okolicach 30 roku życia, kiedy podczas codziennej porannej toalety zaczynamy zauważać tzw. kurze łapki, czyli zmarszczki w okolicach oczu lub zmniejszenie napięcia skóry spowodowane coraz słabszą produkcją kolagenu i elastyny. Jak zatem zatrzymać to, co wydaje się nieodwracalne?

Najpopularniejszą metodą na zmiany w wyglądzie i konturze twarzy jest lifting. Zabieg ten, przywracający wcześniejszą młodość jest szczególnie polecany kobietom po 40 roku życia, kiedy oznaki starzenia się skóry są już dosyć widoczne. Grawitacja, której codziennie doświadczamy, powoduje gromadzenie się zwiotczałej skóry w okolicy żuchwy, opadnięcie policzków oraz powiek a także zmianę kształtu ust oraz brwi. Dzięki temu zabiegowi jesteśmy w stanie podnieść i naciągnąć nasze oznaki starzenia.

Samego zabiegu można dokonać na dwa sposoby. Poprzez usunięcie w sposób chirurgiczny nadmiaru skóry (lifting inwazyjny) lub posiłkując się dorobkiem medycyny estetycznej i unikając skalpela (lifting nieinwazyjny). Która metoda jest lepsza?

Lifting inwazyjny (chirurgiczny)

Jest to klasyczna metoda na przywrócenie twarzy dawnego blasku. Polega ona na wykonaniu szeregu chirurgicznych nacięć m.in. na skroni oraz za uszami, po czym następuje naciągnięcie skóry do oczekiwanego, ustalonego wcześniej z klientką, rezultatu i usunięcie jej nadmiaru. W miejscu nacięć zakładane są szwy, które po kilku dniach zdejmuje się w klinice. Warunkiem koniecznym jest również pozostanie pod opieką specjalistów danej kliniki przez następne godziny, a nawet dni oraz odpoczynek od regularnej pracy i przemęczania się przez następne dwa tygodnie.

Cały zabieg jest wykonywany pod znieczuleniem i wiąże się z dużym ryzykiem wystąpienie niepożądanych objawów takich jak ból, blizny, wypadanie włosów czy nawet porażenie nerwów twarzowych. Poprzedzony jest jednak konsultacjami medycznymi podczas których pacjentka omawia ze specjalistą cel oraz swoje predyspozycje. Koniecznie należy wykonać szereg badań, do których należą np. pełna morfologia czy badanie moczu.  Wiąże się to z przeciwwskazaniami do zabiegu u osób przechodzących chorobę nowotworową lub autoimmunologiczną, ale dotyczy to też chorych na cukrzycę czy epilepsję.

Sam zabieg określany jest jako długotrwały, bez konieczności powtarzania, choć znajdą się eksperci, którzy jego pełny efekt przewidują na maksymalny okres 7 lat. Niemały jest również jego koszt, który zależy od zakresu wykonywanego zabiegu. W przypadku „małego liftingu” obejmującego tylko część twarzy koszt nie powinien przekroczyć 20 tys. złotych. „Duży lifting” twarzy, a więc kompleksowy zabieg wykonywany nawet przez 5 godzin kosztuje od 16 tysięcy złotych w górę.

Lifting nieinwazyjny

Powyższe wymagania i cena zdecydowanie odstraszają. Często sama myśl o konieczności poddania się zabiegowi chirurgicznemu przyprawia nas o zawroty głowy. Z pomocą przychodzi postęp technologiczny i nowoczesne metody pozwalające uzyskać podobny efekt bez konieczności ingerencji za pomocą skalpela. W tym przypadku warto zastanowić się nad działaniem w możliwie wczesnej fazie starzenia się skóry, dzięki czemu łatwo osiągniemy zamierzony efekt. Oczywiście będzie wymagać to większego nakładu pracy i czasu niż kilkugodzinny zabieg na stole operacyjnym jednak medycyna estetyczna wydaje się idealnym rozwiązaniem w przypadku obaw przed klasycznym liftingiem.

Zabiegiem polecanym we wczesnym wieku, określanym wręcz mianem profilaktyki przeciwzmarszczkowej jest mezoterapia frakcyjna. Polega ona na nakłuwaniu skóry twarzy za pomocą specjalnego urządzenia wyposażonego w sterylne igły. Podczas zabiegu oprócz korzyści wynikających z drgań, które stymulują wytwarzanie kolagenu oraz elastyny, tworzonych jest nawet 500 000 kanalików sięgających do skóry właściwej którymi podawana jest specjalna substancja aktywna. Dzięki tak głębokiemu nakłuciu proces dotarcia składników aktywnych jest ułatwiony a sam efekt widoczny niemal natychmiast. Głębokość jest oczywiście dobierana indywidualnie przez lekarza przeprowadzającego nakłucia co gwarantuje pełne bezpieczeństwo podczas procesu odmładzającego. Cały zabieg trwa przeważnie maksymalnie 20 minut, a dzięki wcześniejszemu znieczuleniu twarzy nie powoduje on dyskomfortu – możliwe jest jedynie odczuwanie lekkiego pieczenia.

Natychmiastowy efekt polegający na poprawie elastyczności i napięcia skóry twarzy to jednak początek drogi. Aby wygładzić „kurze łapki” czy poprawić kształt owalu twarzy konieczne jest kilkukrotne powtórzenie zabiegu w przeciągu 4-6 tygodni. Jednorazowy koszt wizyty to wydatek rzędu kilkuset złotych.

Co w przypadku osób starszych, które nie korzystały wcześniej nie korzystały z dobrodziejstw medycyny estetycznej? Tu również „pójście pod ostrze” nie jest jedynym rozwiązaniem. HIFU (ang. High Intensity Focused Ultrasound) to nowoczesny zabieg pozwalający na bezinwazyjną ingerencję w głąb skóry, który jest już oferowany przez wiele polskich klinik medycyny estetycznej m.in. S.C. Beauty Clinic. Zogniskowana fala dźwiękowa podgrzewająca tkanki powoduje ich obkurczanie i stymuluje wytwarzanie nowego kolagenu. Wierzchnia warstwa skóry pozostaje nietknięta przez cały czas trwania zabiegu, który jest bezbolesny i nie wymaga znieczulenia. Skutkować może jedynie delikatnym, krótkotrwałym rumieniem lub obrzękiem. Czas jaki musimy poświęcić to około 20-30 minut.

Efekt może zaskoczyć niejednego sceptyka.  Podobnie jak w przypadku metody chirurgicznej możemy uzyskać precyzyjny, wcześniej określony cel w postaci młodego, świeżego wyglądu, a poprawa jest zauważalna już po pierwszej wizycie. Uniesienie górnych powiek, zwiększenie napięcia, redukcję zmarszczek da się uzyskać nawet w przypadku mocno zwiotczałej skóry już po 2-3 miesiącach stosowania kuracji, jednak nie zawsze wymagany jest aż tak długi okres stosowania. Do przeciwskazań stosowania tej metody należą m.in. choroba nowotworowa, opryszczka, choroby układu sercowo-naczyniowego oraz stany zapalne skóry. Uzyskany efekt może utrzymać się nawet przez ponad dwa lata, a sam koszt pełnej kuracji, zróżnicowany ze względu na ilość koniecznych zabiegów, powinien zamknąć się w kwocie kilku tysięcy złotych.

 

Co wybrać?

Kiedy w końcu uznamy, że to już czas na zadbanie o swój wygląd, decyzja nie jest łatwa. Nie pomagają w nim z pewnością wszechobecne reklamy oraz skomplikowane słownictwo opisujące możliwe opcje. Przed wyborem koniecznie należy zapoznać się z powszechnie dostępnymi materiałami i rozważyć plusy i minusy każdej z metod. Trwałość oraz wysoka gwarancja powodzenia w przypadku metody inwazyjnej są z pewnością kuszące, odrzucać może jednak wysoki, jednorazowy koszt oraz ryzyko jakie jest związane z każdym tego typu zabiegiem z użyciem skalpela. Metody nieinwazyjne, choć nie zapewniają aż tak długiego okresu, podczas którego zauważalne będą nasze starania o młody wygląd, wydają się jednak zdecydowanie bezpieczniejsze i komfortowe. Duży dostęp do renomowanych klinik medycyny estetycznej sprawia, że stosunkowo małym kosztem możemy pozwolić sobie na efekt dostępny dotychczas jedynie po zastosowaniu klasycznej metody liftingu twarzy.  Nam przysługuje przywilej wyboru.

SC Beauty Magazine