fbpx
Z OSTATNIEJ CHWILI!
22 Październik, 2019
Warszawa
17 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Make-upowe zakręty cz. II

Wcześniej zajmowaliśmy się trudnym makijażem oka. Dziś pora na kolejną porcję sposobów radzenia sobie z niełatwym make-upem.

Makijaż oka to jedno. Zanim jednak do niego przystąpimy lub zajmiemy się podkreśleniem ust, należy uprzednio odpowiednio „wyprofilować” twarz klientki, tak, by zatuszować ewentualne nierówności w jej kształcie. 

Twarz zasadniczo profilujemy przy użyciu pudru brązującego, rozświetlacza oraz różu. Korzystając z tych kosmetyków możemy odpowiednio poszerzać, wyszczuplać twarz, eksponować to, co najważniejsze i oraz maskować mankamenty. Dzięki modelowaniu twarz zamiast płaska, staje się pełnowymiarowa.

Przy modelowaniu ważne jest nie tylko to, w którym miejscu zaaplikować konkretny kosmetyk, ale też to, w jaki sposób go nakładamy. Istotne, aby pamiętać jedną regułę. To, co matowe powoduje wrażenie głębi, maskuje, zmniejsza to, co niepotrzebne. Natomiast to, co jasne rozświetla, uwypukla, zaznacza elementy, które w twarzy klientki są najważniejsze. Przy pomocy pudru brązującego chowamy więc to, co należy zamaskować. Przy pomocy rozświetlacza uwypuklamy najistotniejsze parte twarzy, natomiast różem zaznaczamy kości policzkowe.

Twarz owalna

Idealnym kształem jest twarz prawidłowo owalna, ponieważ jest najbardziej ze wszystkich symetryczna. Jej w zasadzie nie trzeba dodatkowo modelować. W razie potrzeby wystarczy delikatnie musnąć pudrem brązującym okolice żuchwy i tuż przy nasadzie włosów. Kości policzkowe podkreślamy różem nakładając go pionowo lub poziomo wzdłuż twarzy.

Twarz okrągła

Każdy inny kształt twarzy powinniśmy tak wyprofilować, by jak najbardziej przypominał owal. Okrągłą twarz powinniśmy nieco wyszczuplić. Opisywana charakteryzuje się wypukłymi policzkami, które należy skorygować przy pomocy pudru brązującego. Róż nakładamy szeroko wzdłuż kości policzkowych zdecydowanymi poziomymi ruchami. Światło kładziemy na nos i czoło, by jak najbardziej rozświetlić środek twarzy.

Twarz trójkątna

W twarzy trójkątniej najbardziej odznacza się dość szerokie czoło i wystająca broda. Dlatego te partie należy przykryć bronzerem. Róż pownniśmy nałożyć na kościach policzkowych kształtując go w formie poziomych trójkątów, tak by skontrastować jego układ z pociągłym profilem twarzy. Z rozświetlacza raczej należy zrezygnować.

Twarz trapezowata

W tym przypadku korygujemy wystające części twarzy czyli szeroką żuchwę. To czynimy za pomocą pudru brązującego. Róż nakładamy poziomym ruchem wzdłuż kości policzkowych, by zniwelować dość kanciastą budowę. Rozświetlacz umieszczamy od nasady włosów po szczyty kości policzkowych.

Twarz kwadratowa

Wyróżnia się mocnymi kościami żuchwy i kwadratowym czołem. Te partie więc maskujemy za pomocą bronzera, by jak najbardziej zbliżyć kształt twarzy do owalu. Róż nakładamy od kości policzkowych niemalże do kącików ust pionowymi ruchami. Rozświetlamy nos, czoło i linię żuchwy.

Twarz sześciokątna

Tutaj maskujemy dość szeroko rozstawione boki twarzy umieszczając puder brązujący od nasady włosów wzdłuż kości policzkowych po żuchwę. Róż nakładamy pionowymi ruchami. Rozświetlaczem podkreślamy nos i lekko czoło.

Modelowanie twarzy stanowi bazę wyściową do dalszego makijażu. Dlatego aby makijaż był perfekcyjny, warto przyłożyć się do tego jak najlepiej. Po odpowiednim wyprofilowaniu twarzy można zabrać się za właściwy makijaż pozostałych partii twarzy.

 

Przeczytaj również:

Make-upowe zakręty cz. I