fbpx
12 Lipiec, 2019
Warszawa
25 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Miejscowy zanik tkanki tłuszczowej na udach wyzwaniem dla kosmetologów.

Co każdy pracownik gabinetu kosmetycznego powinien wiedzieć na temat lipoatrofii półkolistej?

Lipoatrofia półkolista to jeden z defektów kosmetycznych stanowiących źródło kompleksów pań wykonujących pracę biurową. Pracownice biur zaniepokojone zmianami na udach zgłaszają się w pierwszej kolejności do gabinetów kosmetycznych. Warto zatem wiedzieć jakie są przyczyny i metody leczenia tej dolegliwości.

Lipoatrofia półkolista objawia się miejscowym zanikiem tkanki tłuszczowej pojawiającym się najczęściej na udach u kobiet. Ubytki tkanki tłuszczowej przeważnie są linijne i układają się prostopadle do osi długiej ciała. Tworzą w tkance podskórnej widoczne i wyczuwalne charakterystyczne zagłębienia o długości sięgającej nawet 20 cm. Ich głębokość podobnie jak szerokość waha się w granicach 0,5-2 cm. Zmiany zlokalizowane są najczęściej na przednich powierzchni ud i występują symetrycznie. Stanowią defekt estetyczny będący źródłem dużych kompleksów, zwłaszcza u pań dbających o swój wygląd. Na szczęście lipoatrofia statystycznie występuje dość rzadko, natomiast komputeryzacja stanowisk pracy znacznie zwiększa ryzyko jej pojawienia się.

Przyczyny lipoatrofii

Etiopatogeneza tego schorzenia niestety nie została jeszcze w pełni poznana. Istnieje natomiast sporo hipotez wyjaśniających to zjawisko. Lipoatrofia półkolista występuje najczęściej u kobiet wykonujących pracę biurową, spędzających wiele godzin przed komputerem. Jedną z teorii wyjaśniających to zjawisko jest hipoteza elektryczna, według której przyczynami niszczenia adipocytów są pole elektryczne lub elektromagnetyczne wytwarzane przez urządzenia biurowe. Przyczyną zaniku tkanki tłuszczowej mogą być także wyładowania elektrostatyczne między ciałem pracownika a stołem. 

Rolę w tworzeniu zmian zanikowych tkanki podskórnej przypisuje się także czynnikom mechanicznym takim jak powtarzający się, długotrwały ucisk na tkankę tłuszczową, wywołany niewłaściwym ułożeniem ciała w czasie pracy. Do powstania lipoatrofii mogą zatem przyczyniać się zakładanie nogi na nogę, zbyt wysokie krzesło bez podnóżka, niewłaściwa wysokość stołu, obcisła odzież, a nawet wada wzroku wymuszająca pochylanie ciała w stronę monitora. Czynnikiem wywołującym zmiany zanikowe może być także praca przed laptopami, która wiąże się z zaokrąglaniem pleców w czasie siedzenia z jednoczesnym uniesieniem ud.

Leczenie

Lipoatrofia półkolista jest na szczęście odwracalna. Jednak jej bezpowrotne zniknięcie wymaga najczęściej zmiany charakteru pracy. Pracownicy biurowi, którzy przeszli na emeryturę, rentę, urlopy wychowawcze lub zaczęli wykonywać pracę stojącą obserwują całkowite ustąpienie objawów lipoatrofii. Co jednak należy zrobić, aby zmniejszyć zmiany zanikowe bez konieczności zmiany pracy? Co powinien wiedzieć kosmetolog chcąc pomóc swoim pacjentkom?

Po pierwsze należy zadbać o odpowiednie warunki pracy przed komputerem, czyli: właściwą wysokość biurka i krzesła. Trzeba pamiętać o przyjmowaniu właściwej pozycji ciała w czasie wykonywania prac biurowych (proste plecy z podpartą częścią lędźwiową, zachowywanie odpowiedniej odległości od monitora, rezygnacja z zakładania nogi na nogę, unikanie siedzenia ze zwisającymi nogami, korzystanie z podnóżków). Ponadto nie wolno kłaść laptopów na udach oraz opierać się o krawędzie blatów. Kolejna zasada, która powinna być przestrzegana, to wybieranie wygodnej, luźnej odzieży, która nie będzie wywierać ucisku na uda w czasie pracy siedzącej.

Następną ważną rzeczą jest częsta zmiana pozycji w czasie pracy (wstawanie z krzesła, przeciąganie się, napinanie i rozluźnianie mięśni).  Nie wolno zapominać także o aktywności fizycznej zgodnej ze wzorem 3x30x130, czyli wysiłek fizyczny powtarzany minimum 3 razy w tygodniu, trwający minimum 30 minut, charakteryzujący się umiarkowaną intensywnością – akcja serca około 130 uderzeń na minutę. W leczeniu lipoatrofii doskonale sprawdza się pływanie, szybki marsz, jazda na nartach czy gra w tenisa.  Nie powinno się także zapominać o usprawnianiu przepływu krwi przez naczynia krwionośne poprzez masaże oraz naprzemienne ciepłe i zimne natryski. 

Jeśli chodzi o terapię gabinetową to warto regularnie poddawać się masażom manualnym, rolkami masującymi lub zabiegom endermologii bądź masażom próżniowym. Zabiegi te można wspomagać falami radiowymi, podczerwienią oraz światłem LED. Pomocne mogą okazać się także zabiegi body wrapping lub rytuały SPA, w czasie których wykorzystywane są preparaty rozgrzewające lub chłodzące.

Podsumowanie:

Lipoatrofia półkolista ta defekt estetyczny związany z wykonywaniem pracy biurowej, występujący rzadko, o nie do końca poznanej etiopatogenezie. Z racji tego, iż jest powodem kompleksów pań zgłaszających się do gabinetów kosmetycznych, każdy kosmetolog i kosmetyczka powinni wiedzieć, co można zrobić, aby pomóc swym pacjentkom. Przekazanie porad zamieszczonych powyżej w połączeniu z zabiegami gabinetowymi mogą przynieść doskonałe rezultaty.  

   

Bibliografia:

1. Grabarczyk Z. J. Bugajska J.: Lipoatrofia półkolista. Bezpieczeństwo Pracy 2005, 9, 20-22
2. Kulesza-Włodarska G., Fus D., Durasik J. M.: Endermologia w praktyce kosmetologicznej /w/ Dermatologia dla kosmetologów pod red. Z. Adamskiego i A. Kaszuby, Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, Poznań 2008, rozdz. 2, 281-284
3. Maes A., Curves B., Verschaeve L.: Lipoatrophia semicircularis. Electromagnetic Biology and Medicine 2003, 22, 183-193
4. Senecal S., Victor V., Choudat D., Hornez-Davin S., Conso F.: Semicircular lipoatrophy: 18 cases in the same company. Contact Dermatitis 2000, 42, 101-120.
5. Zalla M.J., Winkelmann R.K., Gluck O.S.: Involutional lipoatrophy: macrophage-related involution of fat lobules. Dermatology 1995, 191, 149-153
6. www.en.wikipedia.org/wiki/Lipoatrophia_semicircularis
7. www.radiansa.com/electromagnetic/occupational/lipoatrophiasemicircular.htm