fbpx
27 Maj, 2020
Warszawa
9 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Nadzieja dla odchudzających się: głód wyostrza węch

Kiedy muszki owocowe robią się głodne, ich węch wyostrza się w poszukiwaniu następnego posiłku – informują naukowcy z USA. Autorzy badań mają nadzieję, że ich wyniki będzie można wykorzystać przy próbach opracowania nowych skutecznych metod kontrolowania apetytu u ludzi.

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego badali, co dzieje się ze zmysłem węchu muszek owocowych po paru godzinach głodu. Naukowcy zaobserwowali, że kiedy owady są głodne, poziom insuliny w całym organizmie i lokalnie poziom neuropeptydu F wspólnie kontrolują aktywność neuronów wrażliwych na zapachy.

U much insulina pełni dokładnie taką samą rolę jak u ludzi – reguluje poziom cukru we krwi. Kiedy owad głodnieje, poziom insuliny znacząco spada i ten spadek stanowi sygnał dla neuronów odpowiedzialnych za powonienie do zwiększenia swojej wrażliwości. Taka zmiana jest kontrolowana przez neurony, w których wzrasta aktywność genu kodującego receptor dla neuropeptydu F.

Większa liczba receptorów na powierzchni komórek powoduje, że neurony stają się bardziej wrażliwe na działanie neuropeptydu F i zapach jedzenia. Muszki owocowe szukają zepsutych owoców, a ich neurony są szczególnie wrażliwe na kwaśny zapach osadu z uszkodzonych owoców.

Naukowcy zaobserwowali, że najwyższą czułość na zapachy neurony zyskują po 4 godzinach od poprzedniego posiłku – co odzwierciedla typowy czas pomiędzy posiłkami większości ludzi (śniadanie, obiad i kolacja). Oczywiście nie wszystkie zwierzęta żywią się tak regularnie jak my ludzie – część je prawie cały czas, podczas gdy inne jedzą bardzo rzadko. Autorzy badań są bardzo ciekawi, czy i jak system zaobserwowany u much działa u innych zwierząt o odmiennych zwyczajach żywieniowych.

Na razie nie wiadomo jeszcze, jak odkrycie przełoży się na zrozumienie zachowań człowieka związanych z jedzeniem i odczuwaniem łaknienia. Okazuje się, że kiedy poziom insuliny jest wysoki, nasz apetyt może być hamowany. Jeżeli okaże się, że wpływając na powonienie będziemy w stanie manipulować apetytem u ludzi, można będzie ten fakt wykorzystać w przywracaniu prawidłowych nawyków żywieniowych osobom, które mają problemy z jedzeniem.  

Źródło: PAP