fbpx
25 Maj, 2019
Warszawa
13 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Nowe, „naturalne” piersi?

Niektórzy uważają, że obfity biust jest atrybutem kobiecości. Pomimo długiej rehabilitacji po zabiegu powiększania piersi właścicielki mniejszych krągłości często decydują się na zmianę miseczki. Przed operacją wiele kobiet obawia się, że silikonowy biust nie spełni ich oczekiwań lub nowy nabytek będzie się przemieszczał. Być może przełomowe odkrycie naukowców z Harley Medical Group skłoni przeciwniczki silikonu do powiększania biustu „naturalną” metodą.

Nowa technika powiększania biustu ma zostać wprowadzona w przyszłym roku, początkowo w Wielkiej Brytanii. Zabieg polega na pobraniu tkanki tłuszczowej z innych części ciała pacjentki (np. brzuch, uda, pośladki), a następnie przeniesieniu go w obszar piersi. Jak podaje Mel Braham, piersi powiększone autologicznym tłuszczem wyglądają bardziej naturalnie, a komfort pacjenkti w porównaniu do silikonowych implantów jest znacznie wyższy.

 Ze względu na wysokie koszty zabiegu (ok 30 tys. złotych) na operację będą mogły sobie pozwolić kobiety dysponujące dosyć sporą gotówką. Ciekawe czy autologiczny tłuszcz okaże się równie skuteczny jak silikon?