fbpx
26 Luty, 2020
Warszawa
5 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Nowe oblicze światłoterapii

Nowa maseczka zbudowana jest z diod LED, które z wielkim rozmachem wkroczyły nie tylko do świata elektroniki, ale także do kosmetologii – coraz więcej urządzeń emituje takie właśnie światło. Wspomniana maseczka jest zdolna do emisji zarówno czerwonego światła widzialnego, jak i bliskiej podczerwieni. Emisja ta ? jak twierdzą autorzy maseczki ? jest dużo bardziej efektywna niż w przypadku tradycyjnych źródeł światła. 

Zaletą maseczki są niewielkie rozmiary LEDów, co podobno gwarantuje precyzyjne i punktowe naświetlanie. Taka budowa daje również możliwość przeprowadzania seansów obejmujących konkretne okolice twarzy.

Nieco osobliwy wydaje się być fakt autorstwa nowego wynalazku. Rewolucyjną maseczkę, zaprojektował bowiem specjalista medycyny alternatywnej – John Tsagaris. Reklamując swój produkt, opowiada on o zwiększaniu potencjału energetycznego komórek. Przekładając jego słowa na bardziej przyjazny kosmetologom język: maseczce przypisywana jest zdolność do hamowania procesów starzenia oraz stymulacji gojenia ran i uszkodzeń skóry. 

Amerykańskie badania potwierdziły skuteczność działania nowego kosmetycznego odkrycia. Ciekawe, kiedy sami będziemy mogli się o tym przekonać?

Źródło: gadżetomania.pl

Foto: www.gizmodiva.com