fbpx
17 Czerwiec, 2019
Warszawa
21 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Nużeńce atakują czterdziestolatków

Nawet 40 do 60 proc. osób po 40 roku życia jest zaatakowanych przez nużeńce. Co to takiego? Niewielkie pajęczaki z rzędu roztoczy, które mogą wywoływać u ludzi chorobę skóry zwaną demodekozą.

Niestety świadomość problemu w samym społeczeństwie jak i wśród lekarzy jest bardzo mała. To bardzo źle, ponieważ demodekoza, inaczej nużyca może być nie tylko uciążliwa, ale i groźna.

Czym jest nużeniec ludzki?

Demodex folliculorum występuje w rejonie głowy, w torebkach gruczołach łojowych i torebkach włosów, gdzie składa jaja, pozostawia swoje odchody i wylinki, czyli powłoki zrzucane podczas przechodzenia do kolejnych stadiów rozwoju. Odżywia się natomiast wydzielinami skóry. 

Co powoduje?

Przebarwienia skóry na powierzchni policzków oraz świąd. Ponadto atakuje torebki rzęs i brwi powodując ich utratę, nie można nie wspomnieć również o zapaleniach brzegów powiek. Innym objawem jest wypadanie włosów często mylone z łysieniem plackowatym. Warto napomknąć także o niemal zawsze towarzyszącemu tej inwazji trądziku różowatym i pospolitym.

Kontrowersje wokół nużeńca

Nużeńce to duży problem medyczny. Pacjenci bywają bezradni. Pierwszy przypadek miałem kilkanaście lat temu. Zgłosiła się do mnie młoda dziewczyna, której wypadały brwi i rzęsy. Wiedziała, że to może być nużyca, ja też byłem tego zdania, ale kiedy wypisałem karteczkę do ośrodka zdrowia z prośbą o pobranie materiału do badań, została wyśmiana. Powiedziano jej, że takiej choroby nie ma, a oni nie wiedzą, jak pobrać materiał – powiedział prof. Krzysztof Solarz ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego (ŚUM) w Katowicach. – Nużyca jest bardzo powszechną chorobą inwazyjną, ale ze względu na skąpe objawy bywa mylona z różnego rodzaju schorzeniami dermatologicznymi o innym podłożu. Skąpe objawy powodują też, że sami nie zwracamy czasem uwagi na inwazję – dodaje.

Rozprzestrzenianie

Brak ogólnej świadomości sprzyja wzrostowi zarażeń, tym bardziej, że nie jest to trudne. Jaja pasożyta roznoszą się bowiem z prądami powietrza czy wraz z kurzem. Ponadto przed dotykanie tych samych przedmiotów, z którymi wcześniej kontakt miała osoba chora, korzystanie z jej grzebienia, odzieży, a nawet przez kontakt seksualny. Jak podkreśla Prof. SolarzBadania amerykańskie wykazały, że w Stanach Zjednoczonych w niektórych populacjach nawet blisko 100 proc. ludzi po 70. roku życia ma nużeńca. Czynnik wieku jest tu istotny, bo z wiekiem ta fauna się powiększa, a im dłużej żyjemy, tym dłuższy jest czas ekspozycji.

Leczenie

W przypadku stwierdzenia nużeńca ludzkiego zaleca się stosowanie gorących kąpieli z dużą ilością mydła z heksachlorobenzenem. Dodatkowo do leczenia wykorzystuje się też roztwory spirytusowe pirogalolu, pirokatechiny, naftolu, balsam peruwiański, preparaty roztoczobójcze oparte na benzoesanie benzylu oraz mieszaniny mentolowo-kamforowej. Co istotne, osoby które miały bliski kontakt z chorymi, u których stwierdzono nużeńca również powinny poważnie pomyśleć o badaniu.

Źródło: PAP