fbpx
27 Maj, 2020
Warszawa
14 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Opadające powieki – jak sobie z tym poradziłam

Początkowo bagatelizowane, z czasem stają się poważnym problemem. Bo to właśnie czas jest tutaj kluczowym czynnikiem, gdyż główną przyczyną opadających powiek jest postępujący proces starzenia się naszego organizmu. Dotychczas młoda i napięta skóra twarzy zaczyna odczuwać skutki “starzejącego się peselu”, także w okolicy oczu. Opadnięcie nie tylko stanowi defekt kosmetyczny, w wielu przypadkach przyczynia się także do rozwoju zaburzeń czynnościowych oraz niedowidzenia (efekt przesłonięcia źrenicy). W wyniku opadającej powieki może rozwinąć się m.in. astygmatyzm, różnowzroczność. Dlatego tego postępującego procesu nie należy lekceważyć i zrzucić po prostu na dojrzewanie naszego organizmu. Tym bardziej, że współcześnie istnieje wiele metod pozwalających na poradzenie sobie z tym problemem w prosty, niemal nieinwazyjny sposób. O tym, iż wcale nie jest to takie trudne mogą świadczyć chociażby opinie, jakie z łatwością znajdziemy na wielu specjalistycznych forach i miejscach dyskusji kobiet. Postanowiliśmy zebrać kilka z nich.

Skąd biorą się opadające powieki?

Zacznijmy jednak od przyczyn takiego stanu rzeczy. Za powstawanie problemu opadających powiek odpowiada przede wszystkim proces starzenia – skóra wiotczeje, staje się mniej elastyczna (utrata kolagenu) oraz zbytnio rozciągnięta. Z wiekiem tkanki mięśni stają się coraz bardziej słabsze i gorzej utrzymują skórę powiek, która w następstwie zaczyna opadać. Proces opadania powiek zaczyna się po 40 – tym roku życia, gdy organizm zaczyna tracić wapń (tracą go białka komórek mięśniowych). Jednak postępujący wiek nie jest jedynym czynnikiem, który może wpłynąć na powstawanie tego problemu. Może to być również spowodowane nagłym spadkiem wagi lub dużymi dawkami stresu, jaki odczuwamy w codziennym życiu podczas pracy o wysokiej intensywności łączonej z życiem rodzinnym. Czynnikami niesprzyjającymi zachowaniem młodego wyglądu są również nieodpowiednia pielęgnacja oraz słabość mięśni, jakie znajdują się naszej twarzy. Opadające powieki mogą być również cechą dziedziczną, jednak jak wskazują eksperci, dotyczy to zaledwie 10% naszego społeczeństwa.

Wyglądałam staro

Agnieszka pracuje w jednej z warszawskich korporacji. Jak przyznała podczas krótkiej rozmowy z nami na potrzeby tego tekstu, nigdy nie spodziewała się że starość zaskoczy ją tak szybko. O tym, iż pojawią się tzw. kurze łapki, a owal jej twarzy nie będzie już tak piękny jak kiedyś słyszała już od dawna. Nie spodziewała się jednak że stanie się to z dnia na dzień. Wydawało jej się, że jeszcze wczoraj patrzyła w lustrze na piękną młodą kobietę. Dzisiaj widziała panią w średnim wieku i wcale jej się to nie podobało. Czarę goryczy przelały opadające powieki. Początkowo nie zauważała tego problemu, lecz jej powieki wydawały się coraz cięższe i wyglądały coraz mniej estetycznie. Postanowiła działać. W internecie znalazła serię ćwiczeń, które, wykonywane regularnie, miały pozwolić na zatrzymanie procesu opadania. Dzielnie walczyła każdego wieczora przed lustrem wykonując serię oddechów przy jednoczesnym maksymalnym rozluźnieniu mięśni. Dodatkowo wyczytała, że należy dbać o odpowiednie nawilżenie, co ma zatrzymać procesy starzenia. Odpowiedni dział w swojej drogerii i aptece z preparatami nawilżającymi poznała na pamięć. Wszystko to nie dawało jednak satysfakcjonujących rezultatów. Z pomocą przyszła dopiero mezoterapia, której reklamę znalazła na jednym z portali społecznościowych. Seria szybkich zabiegów wykonywanych w warszawskiej klinice pozwoliła zwiększyć napięcie skóry twarzy i w końcu zadowolić Agnieszkę. Jak sama przyznaje, była gotowa na poniesienie dużych kosztów przywrócenia jej twarzy młodego wyglądu, jednak tu została zaskoczona. Łącznie na ten proces wydała kilkaset złotych, a efekt był zauważalny niemal natychmiast. Czy zdecydowałaby się na ten krok jeszcze raz? Nie ma wątpliwości, zdecydowanie tak!

Mezoterapia

Czym jest zabieg mezoterapii? Polega ona na podaniu za pomocą cienkiej igły małych dawek aktywnej substancji, która pobudza fibroblasty do produkcji kolagenu i elastyny, a co za tym idzie przyspiesza regenerację naszej skóry. Jest to jeden z najpopularniejszych i najczęściej wybieranych zabiegów medycyny estetycznej. Sam zabieg przeprowadzany jest w sterylnym otoczeniu, a miejsce, w którym występuje rozstęp jest odpowiednio wcześniej znieczulane co gwarantuje pełen komfort w trakcie trwania. Do przeciwwskazań należy m.in. choroba nowotworowa, ciąża, a niektórzy specjaliści odradzają zabieg także w trakcie karmienia piersią. Zazwyczaj do osiągnięcia pełnego efektu koniecznych jest kilka wizyt w klinice w ustalonych wcześniej odstępach czasu. Osoby, które obawiają się widoku igły także znajdą coś dla siebie. Dla nich przygotowano mezoterapia frakcyjną, która tak jak jej igłowa odmiana również opiera się na działaniu substancji aktywnej, jednak do jej wprowadzenia wykorzystuje specjalną głowicę tworzącą około 500 000 kanalików sięgających aż do skóry właściwej, co pozwala na większe przenikanie substancji aktywnych. Oprócz lepszej przenikalności substancji aktywnych, mikronakłucia stymulują skórę do wzmożonej produkcji kolagenu, który wypełnia mikrootwory i jest wysoce pożądany w procesie usuwania rozstępów.

Nie mam czasu na półśrodki

Magda, która również spotkała się z podobnym problemem zdecydowała się nie czekać i natychmiast wybrała zabieg mezoterapii, który okazał się zbawienny w jej przypadku. Jak napisała, nie ma czego się bać, zabieg jest przeprowadzany w sterylnym otoczeniu kliniki, którą wcześniej sprawdziła w internecie i jest niemal bezbolesny. Zdecydowała się na mezoterapię w frakcyjnej odmianie, gdyż boi się igieł i wszelkiej maści medycyny i operacji. Dzięki przyjaznej atmosferze cały czas czuła się zrelaksowana i spokojnie, z każdym kolejnym zabiegiem coraz bardziej. Poleca wszystkim tym, którzy tak jak ona nie mogli pogodzić się z tym, iż będzie wyglądać coraz gorzej i starzej każdego dnia. “To nic wstydliwego, skoro jest taka opcja i nas na nią spokojnie stać to nie ma w tym niczego złego. Lepsze to niż zamartwianie się tydzień w tydzień.” Sama poleciła ten zabieg kilku koleżankom, które również są zachwycone osiągniętymi rezultatami.

Trzeba działać

Jak pokazują powyższe przykłady, nie ma na co czekać. Opadanie powiek może mieć poważne konsekwencje, także w przypadku naszego wzroku, a przede wszystkim prowadzić do wielu kompleksów i braku pewności siebie i niezadowolenia z naszego wyglądu. Współcześnie, kiedy metody medycyny estetycznej są już powszechnie dostępne, a jej cena już nie odstrasza należy porzucić powszechne przekonanie, że wizyty w klinikach to przywilej zarezerwowany wyłącznie dla celebrytów z pierwszych stron gazet. Pamiętajmy jednak, by przed wyborem konkretnej metody przeprowadzić konsultację ze specjalistą i udać się do instytucji o sprawdzonej i uznanej marce. W przypadku naszego zdrowia i wyglądu nie warto ryzykować.

SC Beauty Magazine