fbpx
17 Sierpień, 2019
Warszawa
16 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Otyłość, ekonomia i kryzys

Analitycy Journal of American Medical Association przewidują, że w obliczu kryzysu ekonomicznego problem otyłości będzie narastał jeszcze bardziej, ponieważ część społeczeństwa może być zmuszona do ograniczenia aktywności zawodowej i wprowadzenia niekorzystnych dla zdrowia zmian w sposobie odżywiania.

W celu uniknięcia otyłości i związanych z nią powikłań, wszyscy eksperci zalecają to samo: regularną aktywność fizyczną oraz dietę opartą na warzywach, owocach oraz produktach pełnoziarnistych bogatych w błonnik. Niestety, styl życia rozwiniętych społeczeństw w ciągu ostatniego półwiecza coraz bardziej się od tych zaleceń oddala. Idealnym przykładem są tutaj Stany Zjednoczone Ameryki Północnej.

W USA co najmniej od lat 60-tych polityka rolna nastawiona jest na produkcję i przetwarzanie zbóż wysokokalorycznych – pszenicy, ryżu i kukurydzy, które stały się podstawą wyżywienia. Produkty korzystne dla zdrowia są z reguły droższe: w ciągu ostatnich 20 lat cena słodyczy spadła o 15%, cena napojów gazowanych o 34%, a cena świeżych owoców i warzyw wzrosła o 50%. Efektem tych zmian są bezwartościowe posiłki typu fast food, które zawierają niskiej jakości węglowodany i tłuszcze oraz niewiele substancji odżywczych i błonnika. Są one bardzo tanie, lecz nie zaspokajają skutecznie głodu, co sprzyja nadmiernej ich konsumpcji, a to prowadzi do zwiększenia ryzyka otyłości i jej powikłań.

Ilość energii przyjmowanej codziennie z pożywieniem przez statystycznego Amerykanina na przestrzeni lat 1985-2000 wzrosła o 300 kcal, podczas gdy wcześniej pozostawała na w miarę niezmienionym poziomie przez 75 lat!

Ponadto władze USA przeznaczały dużą część środków finansowych przede wszystkim na rozbudowę sieci dróg, zaniedbując tym samym pozostałą, sprzyjającą rekreacji ruchowej infrastrukturę, np. ścieżki rowerowe, parki czy place zabaw. Amerykanie coraz więcej czasu spędzają także w pracy oraz na dojazdach do pracy.

Co więcej, zmiany w finansowaniu edukacji i szkolnictwa zmniejszyły ilość zajęć z wychowania fizycznego. Zamiast na boisku, dzieci spędzają coraz więcej czasu przy komputerze lub przed telewizorem.

Rozwijający się kryzys nie poprawi z pewnością tych tendencji, dlatego też w obecnej sytuacji ekonomicznej łatwiej powinno być nakłonić władze do wdrożenia wszechstronnego planu ratunkowego walki z otyłością. Jego celem powinny być trwałe zmiany w strukturze produkcji rolnej oraz szeroka promocja aktywności fizycznej.