fbpx
23 Maj, 2019
Warszawa
13 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Ozon może szkodzić skórze

Terapia ozonem do wielu lat wykorzystywana jest w medycynie oraz kosmetologii jako metoda wspomagająca leczenie podstawowe. Amerykańscy naukowcy na łamach pisma „Journal of Investigative Dermatology” ostrzegają jednak, że ozon znacząco zwiększa ryzyko uszkodzenia komórek skóry i jest dla nich toksyczny.

Ozonoterapia po raz pierwszy została zastosowana w 1873 roku. Przez 130 lat ugruntowała swoją pozycję w medycynie. Stosowana jest między innymi w leczeniu trudno gojących się ran, stopie cukrzycowej oraz zakażeń bakteryjnych. Ze względu na działanie bakteriobójcze oraz natleniające i rewitalizujące na tkanki terapia ta jest wykorzystywana chętnie w kosmetologii.

Hasan Mukhtar wraz z zespołem z University of Wisconsin badał wpływ ozonu, na hodowle prawidłowych komórek skóry.

Wyniki badań wykazały, że ozon znacząco zwiększa ryzyko uszkodzenia komórek, a tym samym nasila działanie enzymów z rodziny cytochromu 450. Białka te są w komórkach skóry niezbędne dla metabolizmu licznych substancji chemicznych, w tym toksyn i leków. Zmiany w ekspresji cytochromu 450 w komórkach skóry są zatem dla niej toksyczne.

W kosmetologii ozon wytwarzany jest w wyniku wyładowań elektrostatycznych prądów wysokiej częstotliwości (prądy d’Arsonvala). Stosuje się je w tzw. darsonwalizacji wykorzystywanej w zabiegach przeciwtrądzikowych, zapobiegających utracie jędrości skóry oraz przeciw wypadaniu włosów.

Ozon jest również głównym składnikiem smogu fotochemicznego który może powstać przy dużym ruchu ulicznym w słoneczne dni. Obecne w spalinach samochodowych tlenki azotu i węglowodory przy udziale światła przechodzą reakcje prowadzące do powstania silnych utleniaczy – zwłaszcza formaldehydu i ozonu. Pod ich wpływem dochodzi do podrażnień oczu i dróg oddechowych.

Autorzy pracy podkreślają konieczność przeprowadzenia dalszych szczegółowych badań u ludzi.