fbpx
19 Sierpień, 2019
Warszawa
26 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Parząca roślina coraz częściej spotykana

 

W dwunastu z 22 małopolskich powiatów stwierdzono występowanie barszczu Sosnowskiego, rośliny niebezpiecznej dla zdrowia, z którą kontakt grozi dotkliwymi oparzeniami.

 

 

Obecność barszczu Sosnowskiego (Heracleum sosnowskyi Manden.) stwierdzono w powiatach: wielickim, dąbrowskim, krakowskim, limanowskim, miechowskim, myślenickim, nowosądeckim, tatrzańskim, nowotarskim, olkuskim, tarnowskim i wadowickim – poinformowały we wtorek służby prasowe wojewody małopolskiego.

Barszcz Sosnowskiego (Heracleum Sosnowski Mandel) wydziela parzącą substancję, której działanie nasila się podczas słonecznej i wilgotnej pogody. Powoduje ona zapalenie skóry, pęcherze, trudno gojące się rany, a także zapalenie spojówek. Roślina ta bywa szczególnie niebezpieczna dla alergików.

Barszcz dotarł do Polski z Kaukazu w latach 70. ub. wieku. Został do nas celowo sprowadzony i miał służyć do produkcji paszy, ponieważ dość szybko przynosił duże plony. Do jego uprawy przystąpiono m.in. na Podhalu, Podkarpaciu oraz na Pogórzu Sudeckim. Okazało się jednak, że roślina nie jest tak bardzo wartościowa jako pasza, a stwarza zagrożenie dla ludzi i zwierząt.

Obecnie barszcz Sosnowskiego występuje w Polsce jako chwast. Rośnie najczęściej na terenach wilgotnych, w pobliżu rzek i strumieni. Problem barszczu powraca niemal każdego roku w okresie upałów.

W tym roku Wojewódzki Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Krakowie przygotował kilkaset ulotek na temat tej rośliny, powodowanych przez nią zagrożeń oraz sposobów zwalczania. Ulotki trafią do małopolskich gmin i powiatów.

 

źródło: PAP