fbpx
14 Lipiec, 2019
Warszawa
20 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

me.jpg

Piękne dłonie w letnie dni – czyli paznokcie na urlopie

Wreszcie przyszło lato…

Wraz z nadejściem cieplejszej aury zmienia się również nasza garderoba. Chętniej robimy porządki w szafie w poszukiwaniu nieco bardziej zwiewnych i kolorowych strojów. Modne dodatki to teraz nieodzowny element wyglądu. Chętniej również sięgamy po kolorowe kosmetyki: cienie, błyszczyki, lakiery do paznokci. 

 Nasza kosmetyczka zaczyna pękać w szwach od produktów do letniej pielęgnacji. No cóż, lato to w końcu moment, w którym pozwolić sobie możemy na znacznie większą ekstrawagancję…  To również czas upragnionych urlopów i słonecznych kąpieli. Zanim jednak spakujemy walizki i zostawimy za sobą wszelkie służbowe obowiązki, zastanówmy się czy nasze dłonie i paznokcie są równie dobrze przygotowane do urlopu?

{jathumbnail off}Wraz z nadejściem bardziej sprzyjającej aury, większość Pań odwiedza salony manicure w celu poprawy wyglądu zarówno skóry dłoni jak i samych paznokci. Cytrusowe zabiegi Spa, maski rozświetlające, relaksujące masaże, modne kolory na paznokciach, to również ważne elementy urlopowych przygotowań. Dzieje się tak głównie dlatego, że ostatnie, na co mamy czas i ochotę w trakcie letniego wypoczynku to martwienie się o stan naszych dłoni i paznokci. Zadzierająca się skórki i odpryskujący lakier potrafi skutecznie popsuć humor również podczas urlopu.

Pielęgnacja dłoni i paznokci nie powinna zaczynać się i kończyć jedynie na wizycie w salonie. Czemu, skoro przywiązujemy tak dużą wagę do własnego wyglądu, zapominamy o dłoniach? Systematycznie stosujemy kremy, maski i balsamy na twarz i ciało, wydając przy tym ogromną ilość pieniędzy, by tylko uchronić się przed pierwszymi oznakami upływu czasu. Dlaczego więc dłonie traktujemy po macoszemu? To w końcu na nich czas odbija największe piętno, a nasze wakacyjne grzeszki i pielęgnacyjne zaniedbania stanowią jedną z  urlopowych pamiątek z jakimi zmagać się musimy jeszcze długo po letnim sezonie.

Aby nie przywieźć z upragnionego wypoczynku niechcianych upominków w postaci poparzeń i trwałych przebarwień skóry rąk, zapakujmy do kosmetyczki również preparaty do pielęgnacji dłoni. Oczywiście nieodzownym elementem wyposażenia wakacyjnej walizki powinien być krem do rąk. Wybierając tego typu produkt szukajmy takiego, który przede wszystkim będzie zawierał filtry UV, witaminy i składniki mineralne, oraz substancje łagodząco-natłuszczające, jak masło karite czy lanolinę lub glicerynę. Warto również pamiętać o tym, że wysokość filtra UV dobiera się w zależności od karnacji skóry i zasadę tę warto stosować również jeśli chodzi o dłonie. Im jaśniejsza skóra dłoni tym mocniejszy filtr.  Jeśli nawet zdecydujemy się na zakup kremu z filtrem 50, to nie oznacza, że nasza skóra jest w 100% zabezpieczona przed słońcem, żaden preparat nie da nam 24 godzinnej ochrony przy jednokrotnym zastosowaniu. Aby krem z filtrem spełniał swoje zadanie trzeba go bardzo często aplikować, głównie dlatego, że w ciągu dnia myjemy ręce i zmywamy produkt. Zasadniczo dermatolodzy uważają, że zarówno w przypadku dłoni jak i całego ciała, kosmetyki z filtrami UV powinny być aplikowane co 2-3 godziny. Tylko takie działanie pozwoli nam ochronić delikatną skórę przed poparzeniami bądź przebarwieniami. 

W czasie letniego wypoczynku i przy wysokiej temperaturze, zarówno paznokcie jak i dłonie mają często tendencję do przesuszania się. Dlatego też zadbajmy o dobre mydło, czyli na przykład produkt zawierający w swym składzie oliwę z oliwek, masło shea czy powszechnie znaną glicerynę. Zabranie na wyjazd w tropiki małej buteleczki z mydłem glicerynowym nie powinno stanowić większego problemu. Taki preparat przydaje się i świetnie sprawdza w każdych warunkach zarówno na biwakach na łonie natury jak i w hotelach. W tego typu ośrodkach, jak i w większości miejsc publicznych udostępniających toalety, przy umywalce oczywiście jest pojemnik z mydłem, jednak jego jakość pozostawia wiele do życzenia. Często zamiast prawdziwych mydeł spotykamy silnie pieniące się płyny przemysłowe, które spełniają swoje zadanie, ale dodatkowo przesuszają dłonie i sprawiają, że skóra staje się szorstka w dotyku. To w połączeniu w wysoką temperaturą otocznia może być  dla naszych dłoni zgubne w skutkach. 

Po każdym myciu rąk nakładajmy krem – jest to uciążliwy zabieg, ale z czasem wchodzi w nawyk i naprawdę widocznie poprawia kondycję skóry. Warto również na umywalce pozostawić tubkę kremu, dzięki czemu będziemy pamiętać o jego systematycznym stosowaniu. 

Z domowych i mało uciążliwych sposobów na poprawę kondycji skóry polecam masaże oraz kąpiel w oliwie z oliwek. Oliwa, poza tym, że odpowiednio natłuści skórę zawiera również witaminy, które pomagają w walce z wolnymi rodnikami. Masaż nie tylko zrelaksuje, ale i poprawi ukrwienie dłoni, dzięki czemu skóra będzie się szybciej regenerować. 

Jeśli decydujemy się na oczyszczenie skóry zróbmy to na kilka dni przed wyjazdem, najlepiej w salonie, gdzie zostaną dobrane profesjonalne preparaty peelingujące i będziemy mieć gwarancję, że skóra na tym nie ucierpi. Nie eksperymentujmy z kwasami owocowymi oraz gruboziarnistymi preparatami.

Lato to również pora roku obfitująca w bogactwo kolorów. Większość firm kosmetycznych wprowadza właśnie w tym sezonie coraz to modniejsze lakiery do paznokci w wymyślnych kolorach. Zanim jednak skusimy się na kolorowe szaleństwo na paznokciach, zadbajmy o ich właściwe przygotowanie. Poza paletą modnych odcieni nasza kosmetyczka powinna się wzbogacić o dobrą bazę pod lakier (base coat), która nie tylko zabezpieczy paznokcie przed przebarwieniami, ale również poprawi przyczepność lakieru do płytki, dzięki czemu będzie się on dłużej utrzymywał. Kolejnym nieodzownym elementem powinien stać się top coat. Polecam szczególnie te preparaty, które przyspieszać będą wysychanie lakieru, co znacznie skraca czas malowania, a dodatkowa przezroczysta warstwa zapobiegnie jego odpryskiwaniu. Jeśli chcemy cieszyć się pięknymi kolorami na paznokciach, kupujmy sprawdzone produkty i odpowiednio je przechowujmy. Lakiery nie lubią wysokiej temperatury i światła, dlatego też nie pozostawiajmy ich w nasłonecznionych miejscach. Jeśli decydujemy się na naprawdę ekstrawaganckie kolory, na które jedynie latem możemy sobie pozwolić, wybierajmy lakiery o mniejszych pojemnościach. Urlop zazwyczaj nie jest tak długi jakbyśmy chcieli, a pozostawiony w kosmetyczce przez resztę roku lakier może się okazać bezużyteczny w przyszłym sezonie. 

Kolorowe lakiery to nie wszystko… W kosmetyczce powinna się znaleźć również odżywka do paznokci wzmacniająca płytkę. Jak wiadomo kobieta zmienną jest, więc jeśli na urlopie dopadnie nas niemoc twórcza i zapragniemy wyeksponować naturalne piękno naszych paznokci nie pozostawiajmy ich bez ochrony. Już nawet jedna warstwa odżywki pomaga utwardzić i zabezpieczyć płytkę. 

Korzystając z wolnych chwil, poza słodkim lenistwem, często też decydujemy się na ucztowanie w plenerze, w końcu nie ma nic bardziej przyjemnego niż grill w grupie znajomych. Aby wakacyjna uczta wyszła nam i naszym paznokciom na dobre, zadbajmy o produkty, które trafią na nasz ruszt. Zrezygnujmy z tłustych kiełbas i kaszanek na rzecz szaszłyków z kurczaka z porcją grillowanych warzyw. Grillowanie jest jedną ze zdrowszych form obróbki cieplnej potraw, pod warunkiem, że wybierzemy odpowiednie produkty. Nasz talerz urozmaicajmy tak, by poza porcją mięsa znalazły się na nim również grillowane warzywa jak: papryka, pieczarki, cukinia, bakłażany. Również ryba smakuje lepiej z grilla niż z patelni! Właściwie wyselekcjonowane produkty to nie tylko uczta dla oka, ale i niezbędna dawka witamin i składników mineralnych, ważnych dla zdrowia paznokci jak magnez, cynk, siarka, żelazo czy witaminy A, D, E  oraz witaminy z grupy B. Ryby to również skarbnica zdrowych kwasów tłuszczowych, pozytywnie wpływających na cały nasz organizm.

Planując urlopowy jadłospis nie zapominajmy również o owocach, zwłaszcza sezonowych, to również dobre źródło witamin i składników mineralnych, łatwo dostępnych i tanich o tej porze roku! Dlatego też korzystajmy z dobrodziejstw natury, a wyjdzie to nam i naszym paznokciom na zdrowie. 

W trakcie wypoczynku pamiętajmy również o systematycznym uzupełnianiu płynów. W wysokiej temperaturze nasz organizm potrzebuje ich znacznie więcej niż normalnie. Wybierajmy przede wszystkim bogate w składniki mineralne wody oraz naturalne soki. Zrezygnujmy z dosładzanych napojów, oranżad oraz innych gazowanych płynów. Poza sztucznymi barwnikami i sporą dawką cukru nie dostarczają one organizmowi wymaganych związków mineralnych, stanowią więc puste kalorie. 

Urlop to również dobry czas by zadbać o kondycję. Ruch powinien być ważnym elementem naszego wypoczynku i nie chodzi tu o sporty typowo olimpijskie, wyczynowe lub siłowe, ale o to by przynajmniej 15 minut dziennie poświęcić na  zdrową aktywność fizyczną. Ruch nie tylko poprawia krążenie i wzmacnia serce, ale również pozwala uwolnić się od stresu i dotlenić organizm, a jak wiadomo w zdrowym ciele zdrowy duch.

Korzystajmy z wolnych dni najlepiej jak tylko potrafimy nie zapominając jednak o właściwej pielęgnacji dłoni i paznokci również podczas urlopu. Tylko odpowiednia i systematyczna pielęgnacja pozwoli nam uniknąć przykrych niespodzianek. Stosując się do powyższych zaleceń, nie tylko miło ale i bezpiecznie dla naszych dłoni, spędzimy letni wypoczynek, a po powrocie nie będziemy w panice szukać salonu i wydawać fortuny na zabiegi regeneracyjne. Skórę mamy tylko jedną i to od nas zależy w jakiej kondycji zakończy ona urlop.  

me.jpg   Justyna Orlikowska

inż. Wydziału Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji (z zakresu żywienia człowieka i dietetyki) SGGW w Warszawie. Dyplomowana manicurzystka i pedicurzystka, Stylistka Paznokci, związana z branżą od 2008 roku.
www.moje-wspaniale-paznokcie.blogspot.com