fbpx
20 Maj, 2019
Warszawa
23 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

ap40_top.jpg

Pielęgnacja dłoni pań po 50 roku życia

Czas nie jest naszym sprzymierzeńcem, a jago upływ widać jak na dłoni…

Natura również nie była dla nas pod tym względem łaskawa przez co, począwszy od 25. roku życia, nasz organizm zaczyna tracić zdolność syntezy kolagenu i elastyny. Efektem tego procesu jest stopniowa utrata jędrności i elastyczności skóry oraz pojawianie się zmarszczek.

Dodatkowo dłonie nie posiadają gruczołów łojowych, za to są wyposażone w gruczoły potowe, przez co przesuszenie rąk to norma, a ograniczenie zdolności do autoregeneracji skóry sprzyja przyspieszeniu zachodzenia procesów starzenia. Niestety, o tym, jak szybko czas odbije piętno na naszych dłoniach decydują również predyspozycje genetyczne, na co nie mamy wpływu. Nie bez znaczenia są tu także dokonujące się wraz z wiekiem zmiany hormonalne, ekspozycja skóry na światło, jej kontakt z chemią domową, brak lub niewłaściwa pielęgnacja, dieta uboga w antyoksydanty. Te wszystkie czynniki sprawiają, że dłonie pań z grupy wiekowej 50+ potrzebują czegoś więcej niż zwykły krem do rąk. 

Najczęstsze oznaki upływu czasu to: 

  • utrata sprężystości i jędrności skóry oraz znaczny ubytek podskórnej tkanki tłuszczowej i mięśniowej dłoni, a co za tym idzie – uwidocznienie podskórnych naczyń krwionośnych, zmiana grubości skóry dłoni oraz optyczne wyostrzenie rysów w obrębie kości śródręcza i paliczków; 
  • fotostarzenie się skóry – plamy pigmentacyjne w obrębie skóry dłoni zwane plamami soczewicowatymi, posłoneczne rogowacenie skóry oraz pieprzyki; 
  • menopauza i jej wpływ na wygląd dłoni – przekwitanie przypada na okres między 45. a 55. rokiem życia i wiąże się za zmianami hormonalnymi i fizjologiczną utratą masy kostnej wynikającą z niedoboru estrogenów; obniżenie poziomu tych hormonów w organizmie zwiększa prawdopodobieństwo osteoporozy, zmian reumatoidalnych oraz ograniczenia ruchomości w obrębie paliczków; 
  •  zmiany w obrębie paznokci – 
  •  zgrubienie wałów okołopaznokciowych, 
  • podłużne bruzdy na paznokciach, 
  • zmiany barwy związane z utratą przejrzystości leukonychia (częściowe lub całkowite zbielenie płytki),  
  • zmiany w kształcie paznokci (spłaszczenie powierzchni paznokci, linie Beau, paznokcie naparstkowate), 
  • wzmożona kruchość płytki i jej zwiększona podatność na urazy, 
  • nieprawidłowe krążenie w obrębie palców (co może również doprowadzić do onycholizy, czyli częściowego oddzielania się płytki paznokciowej od łożyska). 

Oczywiście czasu nie da się cofnąć, a procesów starzenia zatrzymać, jednak obecnie można je spowolnić lub na rozmaite sposoby zniwelować ich skutki. Przede wszystkim, jeśli chodzi o dłonie, ogromną rolę odgrywa profilaktyka i systematyczność. Aby oznaki upływu czasu nie były tak widoczne i dokuczliwe, warto dbać o skórę nie tylko twarzy, ale i dłoni. Trzeba pamiętać, że pierwszym sprzymierzeńcem w walce o młodość jest krem do rąk, koniecznie z filtrem. Gdy krem już nie wystarcza warto odwiedzić salon manicure i zapoznać się z tak zwanymi nieinwazyjnymi technikami regeneracji skóry. Wbrew pozorom oferta skierowana do pań z grupy wiekowej 50+ wcale nie jest taka uboga, a do zabiegów, na które warto zwrócić uwagę, należą te, w trakcie których korzysta się z kosmetyków zawierających: 

  • alfa-hydroksykwasy – w skrócie AHA, fitoestrogeny – hormony roślinne, 
  •  witaminy, zwłaszcza C, 
  •  wyciągi z zielonej i białej herbaty, ekstrakt z perły, 
  • ekstrakt z jedwabiu. 

Składniki te nie tylko ujędrnią, ale i rozświetlą oraz wygładzą skórę dłoni. Trzeba pamiętać, że znacznej poprawy kolorytu i wyglądu rąk można spodziewać się dopiero po serii takich zabiegów, gdyż skóra dłoni pań po 50. roku życia znacznie wolniej się regeneruje. Silnie odmładzającym składnikiem jest również kwas omega 5 – kwas punikowy występujący w granatach. Warto sięgać po preparaty bogate w kwas punikowy, gdyż ma on silne przeciwbakteryjne i przeciwzapalne działanie, dzięki czemu doskona le regeneruje skórę uszkodzoną przez promienie UV. Gdy poza utratą jędrności i delikatnymi zmarszczkami zauważamy także plamy pigmentacyjne, wybierajmy zabiegi na bazie wyciągów z żurawiny i kwasów owocowych. Zarówno żurawina, jak i kwasy owocowe doskonale rozjaśniają skórę, dzięki czemu przebarwienia stają się mniej widoczne. 

Na przesuszenie skóry oraz delikatne zmarszczki pomogą zabiegi na bazie parafiny, zarówno na ciepło, jak i na zimno, masaże oparte o olejki eteryczne oraz masło karite. Tego typu zabiegi nie tylko zapewnią skórze dodatkową ochronę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, ale również poprawią ukrwienie skóry, a co z a tym idzie – zwiększą absorbcję składników odżywczych.

 W niektórych salonach proponuje się też zabiegi o nazwie  „mini lift na dłonie”. Jest to skuteczna, jednak nieco czasochłonna metoda poprawy struktury dłoni oraz wyrównania jej kolorytu. Zabieg stymuluje krążenie w dłoniach oraz przyspiesza tempo metabolizmu na poziomie komórkowym, przez co skóra lepiej wchłania składniki odżywcze zawarte w preparatach witaminowych. Plusem tego zabiegu jest to, iż już za pierwszym razem daje on widoczne efekty w postaci aksamitnie miękkich i gładkich dłoni o równomiernym kolorycie skóry. 

Na rynku dostępne są również bardziej inwazyjne metody poprawy wyglądu skóry dłoni. Pomocne mogą okazać się zabiegi medycyny estetycznej: 

  1. zabieg wypełniania kwasem hialuronowym; 
  2. mezoterapia igłowa; 
  3. peelingi medyczne czyli dermostymulacja chemiczna 
  4. mikrodermabrazja,  
  5. lifting laserowy. 

Nowoczesnym i dość popularnym zabiegiem jest wypełnianie kwasem hialuronowym. Kwas hialuronowy jest rodzajem polisacharydu naturalnie występującego w żywych organizmach, który doskonale wiąże wodę w naskórku. Zabiegi na bazie tego kwasu pozwalają na wypełnienie ubytków tłuszczowych w skórze, dzięki czemu ręce odzyskują swój naturalny, młodzieńczy wygląd, a ścięgna, kości i naczynia krwionośne przestają być widoczne. Sam preparat ma właściwości silnie nawilżające i odżywcze i stymuluje skórę do odnowy. Jest bezpieczny i neutralny dla organizmu. Efekty zabiegu odbudowy objętości są natychmiastowe, a sama procedura praktycznie bezbolesna, gdyż wykonuje się ją w znieczuleniu miejscowym. W celu równomiernego rozprowadzenia preparatu, zaraz po ostrzykiwaniu wykonuje się masaż dłoni. Opisaną tu operację należy powtarzać, gdyż kwas hialuronowy jest naturalnie wchłaniany przez organizm. Zaleca się ponowienie wypełniania po upływie dwóch lat, choć oczywiście ustąpienie efektów zabiegu jest sprawą bardzo indywidualną.

Kolejnym często wykonywanym zabiegiem jest mezoterapia igłowa. Polega ona na wstrzykiwaniu niewielkich ilości specjalnie dobranych preparatów w głąb skóry. Tego typu podskórne iniekcje w efektywny sposób poprawiają wygląd dłoni oraz stymulują tkanki do produkcji kolagenu i elastyny, co sprawia, że procesy starzenia zostają stopniowo zahamowane. Zabiegi mezoterapii igłowej to skuteczna i bezpieczna metoda poprawy jędrności i elastyczności skóry dłoni. Sam zabieg wykonywany jest przez lekarza w znieczuleniu miejscowym przy użyciu sterylnych materiałów, a preparaty wprowadzane pod skórę to najczęściej koktajle witaminowe lub wspominany wcześniej kwas hialuronowy. Najlepsze rezultaty daje seria 4—6 zabiegów wykonywanych w równych odstępach czasu (średnio co 2 tygodnie). 

Dermostymulacja chemiczna, zwana też peelingiem medycznym, z racji wysokiego stężenia nakładanych preparatów oraz niskiego pH znajduje zastosowanie w terapiach przeciwzmarszczkowych oraz terapiach redukujących przebarwienia pigmentacyjne. Dla uzyskania najlepszych rezultatów zaleca się stosowanie całej serii zabiegów, a zarówno preparat, jak i czas jego działania, dobierane są indywidualnie. Efekty terapii zależą od właściwej pielęgnacji skóry dłoni po zabiegu i stosowania preparatów ochronnych z mocnym filtrem UV. 

W celu pozbycia się drobnych zmarszczek i nieznacznych przebarwień oraz poprawy gładkości skóry wykonać można mikrodermabrazję, czyli tzw. peeling mechaniczny kontrolowany. Ponieważ skóra kobiet po 50. roku życia jest znacznie cieńsza i bardziej wrażliwa, zanim zdecydujemy się na wykonanie takiego zabiegu powinniśmy zasięgnąć porady lekarza.

Lifting laserowy to zabieg polegający na skierowaniu światła lasera poprzez krótkie wiązki precyzyjnie w głąb skóry do tkanek podskórnych oraz skóry właściwej, co powoduje miliony mikroskopijnych uszkodzeń i tym samym stymuluje skórę do produkcji kolagenu i szybszej regeneracji. Intensywność zabiegu zależy od wyjściowego stanu skóry oraz od problemów, jakie mają zostać wyeliminowane. Ta metoda sprawdza się w redukcji przebarwień, zmarszczek i blizn. Ponieważ proces produkcji kolagenu odbywa się w skórze stopniowo, efekty zabiegu widoczne są po upływie 2—3 miesięcy. Wykonuje się go seriami w odstępach od 2 do 6 tygodni. 

Dbając o własne bezpieczeństwo pamiętajmy, że zabiegi z użyciem wypełniaczy, peelingów chemicznych czy liftingi przy użyciu laserów wykonują wyspecjalizowane, certyfikowane gabinety medycyny estetycznej, w których personel stanowią lekarze. Nie decydujmy się pochopnie na zabiegi, skorzystajmy z konsultacji medycznej. Lekarz, po przeprowadzeniu dokładnego wywiadu, powinien dobrać odpowiednią terapię, uwzględniając przy tym wszelkie przeciwwskazania. Nie dajmy się też zwieść promocjami i niskimi cenami zabiegów, gdyż może się to odbić na naszym zdrowiu i zamiast zyskać młodzieńczy wygląd dłoni jedynie pogorszymy ich stan.

Po 50. roku życia warto też wprowadzić drobne modyfikacje w codziennej diecie. Spożywajmy wapń. Co prawda zapotrzebowanie na ten pierwiastek pozostaje na tym samym poziomie, ale jego wchłanianie jest ograniczone, co, jak wcześniej pisałam, ma związek z niedoborem estrogenów w organizmie. Jedzmy więcej ryb: makreli, śledzi, tuńczyka, gdyż produkty te obfitują w niezbędną do prawidłowego przyswajania wapnia witaminę D. Warto zadbać o dostarczanie organizmowi porcji witamin i składników mineralnych, zwłaszcza witaminy E, witaminy A, witaminy C, beta karotenu, selenu. Związki te mają silne działanie antyoksydacyjne. Kontrolujmy spożycie cynku, żelaza i magnezu, gdyż pierwiastki te uczestniczą w szeregu procesów metabolicznych oraz odpowiadają, za właściwą keratynizację paznokci. 

Czym byłaby dieta bez aktywności fizycznej… Kierując się maksymą, że w zdrowym ciele zdrowy duch, postarajmy podczas codziennych obowiązków znaleźć chwilę czasu na spacer, basen czy też inną niekoniecznie mocno wyczerpującą formę treningu. Już 15 minut aktywności fizycznej dziennie wystarczy, by dotlenić organizm i poprawić kondycję oraz krążenie. 

Nie zapominajmy również o codziennej właściwej pielęgnacji skóry. Profilaktyka kosztuje znacznie mniej niż leczenie.

Justyna Orlikowska

inż. Wydziału Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji (z zakresu żywienia człowieka i dietetyki) SGGW w Warszawie. Dyplomowana manicurzystka i pedicurzystka, Stylistka Paznokci, interesująca się wpływem składników odżywczych zawartych w diecie nawzrost płytki, pielęgnacją paznokci oraz „nail art’em”. Związana z branżą od 2008 roku.                                              www.moje-wspaniale-paznokcie.blogspot.com

 ap40_top.jpg