fbpx
25 Sierpień, 2019
Warszawa
28 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Prace naukowe na monitorowanym

Prace naukowe studentów oraz pracowników szkół wyższych pod większą kontrolą? Jak donosi „Gazeta Wyborcza” Ministerstwo Nauki pracuje nad centralnym programem do wykrywania plagiatów. Czy oznacza to większą uczciwość na polskich uczelniach?

Przywłaszczenie sobie autorstwa cudzej pracy lub jej części to nadal zmora szkół wyższych. Nie inaczej sprawa wygląda na kierunkach kosmetologia i pokrewnych. Kopiowanie całości lub fragmentów utworów naukowych oraz świadome zatajenie jego pochodzenia przytrafia się żakom bardzo często. Dość intensywnie zastanawiano się jak zapobiegać takim praktykom, w jaki sposób wykrywać i oczywiście odpowiednio karać. Dotychczas polskie uczelnie korzystały z kilku komercyjnych platform antyplagiatowych. Niestety każda z nich działa samodzielnie, ma swoją osobny katalog prac i nie łączy się z innymi. Ponadto promotorzy nie sprawdzają każdej z prac swoich przyszłych magistrów, a jedynie ich wyselekcjonowaną część.

W walce z plagiatami potrzebna jest więc całkowita kontrola nad wszystkimi, bez wyjątku, powstającymi utworami. Stąd pomysł Ministerstwa Nauki, by stworzyć wielką bazę publikacji studentów oraz pracowników akademickich. Wszystkie uczelnie miałyby obowiązek dodawać do niej każdą pracę naukową. Takie działanie pozwoli szybko i sprawnie porównać prace polskich studentów i tym samym ukrócić proceder przywłaszczania cudzej twórczości.

Co o tym sądzicie kosmetolodzy? Czy z problemem tym również spotkaliście się na waszych uczelniach? Oraz czy takie rozwiązanie może wpłynąć na poziom wiedzy w sektorze zdrowia i urody. Jesteśmy ciekawi waszych opinii.

Źródło: IAR