fbpx
24 Maj, 2019
Warszawa
20 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Polki mają problemy ze skórą, ale unikają specjalisty

 

70 proc. Polek dostrzega u siebie problemy z cerą, ale niewielki odsetek zgłasza się z nimi do specjalisty – mówiono w Warszawie na konferencji prasowej inaugurującej kampanię na temat zdrowej skóry pt.: „Twoja skóra bez tajemnic”.

Jak wynika z badań przeprowadzonych w 2007 roku przez TNS OBOP w grupie 539 Polek w wieku 15-59 lat, aż 70 proc. ankietowanych przyznaje się do jakichś problemów z cerą, powiedziała socjolog Urszula Krassowska, lider Zespołu Badań Politycznych i Społecznych TNS OBOP. Do najczęściej wymienianych należą przebarwienia (14 proc.), brak elastyczności i tendencje do łuszczenia (11 proc.), zaczerwienienia przy skrajnych temperaturach (8 proc.) czy wypryski i zaskórniki (8 proc.).

„Niestety, badania te wskazują również, że ponad połowa Polek nie potrafi prawidłowo określić rodzaju swojej skóry, a co za tym idzie prawidłowo jej pielęgnować” – zaznaczyła dr Urszula Kozłowska ze Stowarzyszenia Lekarzy Dermatologów Estetycznych, które objęło patronat honorowy nad kampanią.

Jej zdaniem, wcale nie jest tak łatwo określić swój typ skóry, a przekonanie, że istnieją tylko 4 typy cery, jest mitem, podobnie jak to, że mamy tylko 4 pory roku.

Podstawowy podział wyróżnia cerę suchą, normalną (która jest wielką rzadkością), cerę tłustą i mieszaną – przypomniała lekarka. „Ale, aby prawidłowo pielęgnować skórę musimy wprowadzić dodatkowe kategorie, jak np. skóra odwodniona, co dotyczy nie tylko skóry suchej, ale jest bardzo częstym efektem błędów w pielęgnacji skóry tłustej czy mieszanej” – wyjaśniła. Dużym problemem jest też skóra wrażliwa, która często jest sucha, podatna na alergie i inne problemy dermatologiczne, albo skóra naczyniowa czy skóra podatna na przebarwienia.

Ze względu na te trudności, diagnozowanie rodzaju skóry powinniśmy powierzać wykwalifikowanym specjalistom, zaznaczyła dr Kozłowska. Na podstawie wyników badania pomogą oni również dobrać nam indywidualny i optymalny program pielęgnacji cery, tak byśmy dłużej mogły się cieszyć zdrowym i pięknym wyglądem przez wiele lat – dodała.

Tymczasem, z badań wynika, że przy ocenie rodzaju skóry Polki częściej korzystają z porady znajomych, niż z opinii wykwalifikowanych specjalistów. Bardzo przypadkowo dobierają też kosmetyki – na podstawie reklam czy rekomendacji przyjaciółki.

Zdaniem psycholog Marzeny Ogorzały-Skupniewicz, gdyby kobiety uświadomiły sobie, w jakim stopniu wygląd skóry wpływa na nasze samopoczucie i stan psychiczny, to może częściej korzystałyby z pomocy specjalistów.

Wygląd skóry nie tylko odzwierciedla nasze zdrowie fizyczne, ale też stan naszej psychiki, np. smutek, depresję, tłumaczyła psycholog. Z drugiej strony, różne dolegliwości skórne, jak trądzik, łuszczenie się, zaczerwienienie mogą wzbudzać różne negatywne emocje, np. wstyd, lęk, złość, frustrację, a w konsekwencji prowadzić do unikania kontaktów z innymi i izolacji.

Według Ogorzały-Skupniewicz, skórę można zaliczyć do środków komunikacji międzyludzkiej, gdyż jej wygląd jest formą komunikatu wysyłanego do innych i może wywoływać skrajne emocje – od zachwytu i podziwu, gdy skóra jest zadbana, aż po zniechęcenie, gdy wygląda źle. Skóra wpływa na to jak widzimy siebie i jak widzą nas inni.

„Zdrowa skóra jest składnikiem szeroko rozumianego zdrowia, bo według Światowej Organizacji Zdrowia, zdrowie to nie tylko brak choroby, ale też pełen dobrostan cech fizycznych, psychicznych i społecznych” – podkreśliła psycholog. Dlatego tak ważne jest zwiększenie w społeczeństwie świadomości na temat znaczenie prawidłowej oceny typu skóry i sposobu jej pielęgnacji – dodała.

PAP Joanna Morga