fbpx
20 Sierpień, 2019
Warszawa
23 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Ponad połowa Polek jest niezadowolona ze swojego biustu

Okazuje się, że 52% kobiet nie jest usatysfakcjonowana ze swoich krągłości, a 59% chciałaby poddać się operacji plastycznej lub zabiegowi medycyny estetycznej.

Zabiegi powiększania/zmniejszania lub ujędrniania piersi od lat znajdują się na top 5 najczęściej wykonywanych procedur estetycznych. 

Według sondażu przeprowadzonego przez body Care Clinic zaledwie 31 proc. Polek akceptuje wygląd swoich piersi. Reszta kobiet chciałaby powiększyć sobie piersi (23 proc. badanych), 19 proc. marzy o mniejszym rozmiarze, 10 proc. zdecydowałaby się na ich podniesienie i ujędrnienie. 

Co ciekawe, ponad 70 proc. kobiet deklaruje chęć korekty piersi i jest gotowa wziąć na ten cel kredyt.

Na rosnącą popularność nieinwazyjnych rozwiązań ma wpływ także cena, a także moda, która do Polski przywędrowała z USA. Podczas kiedy za powiększanie piersi zapłacimy od 12 do 20 tys., a za lifting biustu w granicy od 11 do 15 tys., w gabinecie wydamy od 400 za odmładzanie skóry piersi do 10 tys. za zabieg, po który osiągniemy efekt push-up, czyli uniesienia piersi. Niestety, póki co nie ma możliwości nieinwazyjnego zmniejszenia lub powiększenia piersi.

Już dziś nieinwazyjnie w Polsce możemy wykonać m.in. krioplastykę i luminoterapię urządzeniem Cryolift 3, zabieg poprawia wygląd skóry piersi, usuwając m.in. fałdy skórne, a także mezoterapię bezigłową, która dzięki preparatom na bazie kwasu hialuronowego może poprawić napięcie skóry wokół biustu, a tym samym unieść go dając efekt push-up. Ten ostatni zabieg daje najbardziej zbliżony efekt do liftingu piersi.

Równie często wykonywany jest zabieg wykorzystujący fale radiowe, które mają zdolność do obkurczania włókien kolagenowych i tym samym efekt podniesienia skóry.

Nieważne, na który zabieg zdecyduje się klientka, najważniejsze, żeby była ona w pełni usatysfakcjonowana. 

PAP