Z OSTATNIEJ CHWILI!
25 Apr, 2019
Warsaw
15 ° C
Do góry

Poziom wiedzy makijażowych gwiazd internetu

Wśród wielu użytkowników Internetu utarło się przekonanie, że jeżeli czegoś nie można znaleźć w sieci pewnie w ogóle nie istnieje. Ta kontrowersyjna teza znajduje potwierdzenie w ilości informacji z różnych dziedzin życia, z którymi spotykamy się na każdym kroku korzystając z ogromnych zasobów Internetu. Nie będzie przesady w stwierdzeniu, że każda branża ma tu swoje miejsce, począwszy od małych kwiaciarni, zakończywszy na sklepach z częściami do motolotni.

Czasami zdarza się, że niewinny link przesłany przez znajomego wywołuje konsternację i niebezpieczną myśl o potrzebie cenzurowania sieci i zmiany znajomych. Zdaje się, że sieć od dawna żyje własnym życiem i nie mamy realnego wpływu na to, jakie treści umieszczają tu inni internauci. Na szczęście, ku radości większości, Internet potrafi być również doskonałym źródłem wiedzy, informacji i rozrywki. Bywa, że uzależnia, ale tym razem skupimy się tylko na jego zaletach.

My, kobiety, mamy tutaj swoje miejsce i bez pardonu wykorzystujemy  jego możliwości skupiając wokół siebie zainteresowanie innych kobiet. Kiedyś pisałyśmy pamiętniki, teraz publikujemy posty na blogach, nagrywamy filmy i dzielimy się swoim hobby z całym światem. Każda kobieta zainteresowana makijażem i pielęgnacją urody znajdzie w sieci miejsce dla siebie. Dowodem na to jest rosnąca popularność vlogów tematycznych w serwisie Youtube, gromadzących dziesiątki tysięcy subskrybentów.

Kanały urodowe pojawiły się w Polsce stosunkowo niedawno w porównaniu z  aktywnością vlogerów ze Stanów Zjednoczonych. Mimo sporego falstartu nie zostajemy w tyle wzbogacając blogosferę o kolejne posty i produkcje na kanałach Youtube. Wiele z polskich vlogerek nagrywających filmy o makijażach, pielęgnacji oraz kosmetykach ma na swoich kanałach tysiące fanów, najlepsze przekroczyły magiczną liczbę 20 tysięcy. Dziewczyny dzielą się doświadczeniem i wiedzą, w większości przypadków nie popartą wykształceniem z zakresu kosmetologii, recenzują kosmetyki, polecają lub odradzają ich zakup. Ich siła przekonywania i realny wpływ na konsumentki została zauważona przez wiele firm kosmetycznych upatrujących w tym zjawisku szansy na reklamę wśród ścisłej grupy docelowej. Zdarza się, że dobry interes jest jednoznaczny z żądaniem wyłącznie pozytywnych opinii.  Polska vlogosfera boryka się z nieuczciwością zleceniodawców i osób godzących się na współpracę w oparciu o jasno ustalony układ. Na szczęście sprytni subskrybenci szybko wyłapują nieuczciwe ekspertki reagując na nieobiektywne rewelacje szczerymi komentarzami. Popularne vlogerki, świadome własnej siły oddziaływania na subskrybujące je dziewczyny, w większości przypadków podchodzą do tego tematu bardzo odpowiedzialnie i omijają z daleka podejrzane oferty współpracy.

Dużą popularność wśród oglądających kanałów urodowych zdobywają przede wszystkim tutoriale, w których krok po kroku przedstawia się etapy powstawania makijażu. W zależności od umiejętności vlogerki bywa, że mamy do czynienia z doskonałymi pomysłami na dopracowany makijaż lub, w gorszym przypadku, z rozpaczliwymi próbami oswojenia się z trudną sztuką nakładania podkładu bez ciemnych placków w okolicach żuchwy. Mimo sporych różnić w jakości przygotowywanych filmów oraz ich wartości merytorycznej należy docenić dużą kreatywność i odwagę nagrywających. Niewybredne komentarze internautów to chleb powszedni więc duża odporność psychiczna jest prawie tak samo ważna jak zestaw modnych i drogich pędzli do makijażu.

Można zastanawiać się czy należy podchodzić do tego tematu vlogów tak zupełnie na serio oczekując wartościowych treści, skoro nagrywające w przeważającej części nie są w żaden sposób związane z branżą kosmetyczną. W moim przekonaniu, jako potencjalni widzowie, mamy prawo oczekiwać czegoś lepszego niż kolejna pogadanka o cudownym specyfiku marki X na porost włosów, którego skład przypomina olej silnikowy. Dzięki dostępowi do wielu źródeł informacji błyskawicznie zweryfikujemy przysłowiową „ściemę”. Opowieści fantasy mogą być całkiem ciekawe, ale niekoniecznie podczas testów na własnej skórze lub włosach.

Internet daje fantastyczne możliwości pokazania swojego talentu, umiejętności, nawiązania ciekawych znajomości, a nawet zdobycia ciekawej pracy. Zdarza się, że nagrywające dziewczyny przekuwają swoje zainteresowania w realny, zawodowy sukces i taka sytuacja jest niewątpliwie ogromną zaletą vlogów kosmetycznych. Istnieje również spora grupa vlogerek związanych z branżą kosmetyczną. Youtube stał się dla nich miejscem, w którym mogą dotrzeć do swoich potencjalnych klientek i zdobyć ich zaufanie dzięki zaangażowaniu i wiedzy zawartej youtubowych produkcjach. Wszystkim tym, którzy chcą czerpać z umiejętności innych, pozostaje tylko włączyć komputer i wybrać właściwy kanał.