fbpx
22 Lipiec, 2019
Warszawa
17 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

„Przyszłam na zabieg bo boję się, że stracę pracę”

Większość dobrze prosperujących gabinetów, salonów lub ośrodków SPA posiada informacje jaki profil klienta najczęściej korzysta z usług odmładzających. Okazuje się, że na słowo „profil” składa się kilka elementów: przede wszystkim wiek oraz ilość pozostawionej gotówki. Skoncentrujmy się na tym pierwszym aspekcie.

Obecnie dobry wygląd to już nie tylko istotny warunek do dobrego samopoczucia, ale także wymóg w pracy. Nie oszukujmy się, ale wiele osób (zwłaszcza kobiet) w obawie o swoją przyszłość zawodową coraz częściej wybiera interwencje specjalistów.
Najczęściej są to osoby, które przekroczyły pewne widełki wiekowe, a tym samym łatwiej ulokują wypłatę w zabiegach.

Taka zależność jest związana z kilkoma czynnikami. Jednym z najważniejszych jest tzw. „efekt halo”, który dotyczy mechanizmów poznawczych człowieka. Prosto mówiąc, osobom ładnie wyglądającym przypisujemy cechy pozytywne takie jak: miłe, sympatyczne, inteligentne, ambitne, z kolei tym nie dbającym o urodę – cechy negatywne.

Z tego wynika, że wielu z nas tak naprawdę chce być pięknym bo chce być dobrze postrzeganym. Tak samo jest z odbiorcami naszego gabinetu/SPA. Najczęściej odwiedzają nas osoby, którym zależy na pozycji społecznej lub zawodowej. Zwrot „kryzys wieku średniego” jest tutaj bardzo trafny do opisu profilu naszego potencjalnego klienta.

Dlatego w codziennej pracy, nigdy nie zapominajmy o tym, że w oczach klienta jesteśmy również dobrym psychologiem…