fbpx
18 Luty, 2020
Warszawa
4 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

pyy_w_natarciu1.jpg

Pyły w natarciu

Przez płuca przepływa dziennie około 20 tys. litrów powietrza. Tlen w nim zawarty przechodzi przez ścianki 500 mln pęcherzyków płucnych. Organizm jest przyzwyczajony do obecności drobin w powietrzu i potrafi sobie z nimi poradzić. Gorzej, jeśli powietrze jest znacznie bardziej zanieczyszczone rozmaitymi pyłami. Szkodliwe związki chemiczne wpływają na osłabienie systemu odpornościowego człowieka do tego stopnia, że staje się podatny na wszelkiego rodzaju choroby.

Człowiek dokłada się do produkowania pyłów na ziemi od początku swojego istnienia, a rozwój przemysłu pociąga za sobą przykre konsekwencje. Jest to widoczne w codziennym życiu zawodowym, również w kosmetologii, a w szczególności w dziedzinach intensywnie rozwijających się: stylizacji paznokci i podologii.

W wielu gabinetach nadal królują tradycyjne metody – paznokcie piłowane są pilnikami, stosuje się tradycyjne tarki i frezarki bez pochłaniaczy. Wielu profesjonalistów pracuje bez maseczek i okularów. Nie pozostaje to bez wpływu na ich zdrowie.

Wdychanie szkodliwych pyłów jest groźne zarówno dla profesjonalisty, ale również dla klientów. Unoszących się w gabinecie i ciągle gromadzących się nowych pyłów nie można usunąć sprzątając w tradycyjny sposób. Na pewno wpływa to na higienę pracy, jak i czystość salonu. W przypadku stylistów paznokci są to głównie pyły powstałe w wyniku piłowania mas utwardzających: żelu i akrylu. W pracy podologów – fragmenty skóry, paznokci wraz z drobnoustrojami, takimi jak grzyby, drożdżaki i bakterie, które niosą z sobą zagrożenia zdrowia.

Permanentne narażenie oczu, skóry i układu oddechowego na działanie szkodliwych pyłów prowadzi do zmian w śluzówce oka, nosa, gardła, naruszeń bariery ochronnej, co skutkuje spadkiem odporności. Długotrwałe przebywanie w takiej ?atmosferze? prędzej czy później może doprowadzić do groźnych chorób, takich, jak: astma oskrzelowa, alergiczne zapalenie pęcherzyków płucnych, pylica. Ta ostatnia choroba w podstępny i niezauważalny sposób może rozwijać się przez wiele lat w ukryciu. Bywa, że zmiany poczynione w organizmie zmuszają do rezygnacji z zawodu.

Jednak ograniczenie ilości pyłów jest możliwe. Zaawansowane technologicznie urządzenia z pochłaniaczami pyłów są w stanie, jako jedne z niewielu sprostać temu zadaniu. Stosowane są urządzenia dwojakiego rodzaju: wykorzystujące technikę pracy na mokro, znaną w stomatologii oraz pracę na sucho wywodząca się protetyki.

Zarówno jedna, jak i druga metoda ma swoich zwolenników i przeciwników. W pierwszym przypadku pył jest wiązany z płynem i staje się cięższy, przez co nie unosi się w powietrzu, jednakże po wyparowaniu wody pył nadal pozostaje w gabinecie i co prawda mniejszym stopniu, ale jest jednak wdychany do płuc. Ponadto do spryskiwaczy w celu zmniejszenia napięcia powierzchniowego dodaje się alkohol i środki zapachowe. Może to powodować podrażnienie błon śluzowych. Wadą tej techniki jest osiadanie mokrej mgiełki wraz z pyłem na skórze, ubraniu i włosach pracującego specjalisty. Praca na mokro nie jest wskazana dla stylistów paznokci, gdzie zawilgocenie masy może powodować jej odspajanie. W przypadku pedicure jednak  chłodząca mgiełka niweluje ewentualne uczucie tarcia i rozgrzania.

pyy_w_natarciu1.jpgW technice suchej zintegrowany system szlifowania powierzchni wraz z równoczesnym pochłanianiem powstających drobinek zapewnia, w zależności od urządzenia pochłanianie od 85 do 99% powstających pyłów. W ich przypadku należy zwrócić uwagę na nie tylko na moc urządzenia, czy ilość obrotów na minutę, ale na moc pochłaniacza oraz ilości pochłanianego powietrza. W przypadku tradycyjnych urządzeń z standardowym systemem pochłaniania ich moc wynosi najczęściej około 550W. Natomiast, jeśli chodzi o dane ilości pochłanianego powietrza (niestety, niewiele firm produkujących umieszcza takie informacje), to powinno to być około 200 litrów na minutę. Wtedy można z całą pewnością potwierdzić skuteczność eliminowania pyłów z powietrza.

Nie bez znaczenia jest również rodzaj filtra. Najlepsze są specjalne mikrofiltry spełniające europejskie normy BIA i tak jak w przypadku urządzeń AGD, dające gwarancję efektywnego pochłaniania kurzu. Takie filtry pozwalają na jednakowe zasysanie cząsteczek o różnej wielkości i zapobiegają ponownemu wydobywaniu się pyłów na zewnątrz. Są też bardziej wydajne, przez co eksploatacja takiej frezarki jest ekonomiczna. Szanujące się marki uzyskują dla swoich urządzeń certyfikaty urządzeń medycznych, co świadczy o ich jakości.

Stosowanie urządzeń bez pochłaniania jest tańsze, ale produkcja pyłu jest bardziej intensywna, niż w przypadku tradycyjnego  stosowaniu pilników czy tarek. Więc szkodliwość ich stosowania jest dość wysoka. W tym wypadku niezbędne jest zastosowanie niezależnych pochłaniaczy, samodzielnych lub wmontowanych w blat stolika. Jednakże ich wydajność jest mniejsza, niż w przypadku frezarek z pochłaniaczem.

Podsumowując, inwestycja w nowoczesne rozwiązania w gabinecie to nie tylko wygoda, oszczędność czasu i profesjonalizm, ale przede wszystkim ochrona swojego zdrowia i zdrowia swoich klientów. Bagatelizowanie negatywnego wpływu pyłów i odsuwanie inwestycji na później może zakończyć się trwałym uszczerbkiem na zdrowiu i zmusić do rezygnacji z pracy w zawodzie.

Anna Marcjasz
Product Manager Clarena – Podologia
www.clarena.pl