fbpx
23 Wrzesień, 2019
Warszawa
9 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Rude osoby bardziej narażone na czerniaka

Co wspólnego  z rakiem skóry może mieć nasz naturalny kolor włosów? I dlaczego osoby o jasnej cerze i płomiennych włosach mają być bardziej narażone na czerniaka od blondynów czy brunetów? Odpowiedzi szukali amerykańscy naukowcy z Bostonu.

Za taki stan rzeczy odpowiedzialna jest feomelanina– forma melaniny, która występuje u osób rudych. Ludzie o tym typie urody są w większym stopniu narażeni na czerniaka , ponieważ feomelanina nie tylko słabiej chroni przed promieniowaniem UV, ale również dlatego, iż ten czerwonożółty barwik predysponuje do wywoływania stresu oksydacyjnego.

Stres ten powoduje brak równowagi pomiędzy działaniami reaktywnych form tlenu a biologiczną zdolnością do szybkiej detoksykacji reaktywnych produktów pośrednich. Stres oksydacyjny wywołuje zaburzenia w prawidłowym stanie redukcji, co może doprowadzić do toksycznego działania nadtlenków i wolnych rodników. Efektem tych nieprawidłowości może być uszkodzenie składników komórek, szczególnie dotkliwie białek, lipidów i DNA. Ma to ogromne znaczenie w niektórych chorobach (miażdżyca, Alzheimer), a także w szybszym starzeniu się. 

Jak twierdzi, David Fisher z Massechusetts General Hospital w Bostonie, czerwonożółty pigment generuje właśnie ten rodzaj zaburzeń redukcji, prowadzący do uszkodzeń DNA. Rudowłosym osobom nie wystarczy więc sama ochrona przed promieniowaniem UV, gdyż mechanizm ten nie ma nic wspólnego z ekspozycją na światło słoneczne. Naukowiec nie wyklucza jednak, iż w przyszłości odkryjemy przeciwutleniacze zdolne zablokować ten efekt.

Amerykańscy naukowcy do przeprowadzenia badań posłużyli się myszami z czarnym i rudym futrem oraz myszami albinosami. Ubarwienie mysz odpowiadało typom ludzkiej pigmentacji- ciemna, której wynikiem jest obecność brązowo-czarnej eumelaniny, ruda, za którą odpowiada feomelanina i bielactwo, którego przyczyną jest brak tyrozynazy, przekształcającej prekursor melaniny w melaninę.

Zanim jednak przystąpiono do eksperymentu, odkryto u ok. połowy rudych osobników rozwinięte czerniaki. Od razu sprawdzono poziom promieniowania UV w pomieszczeniu. Był prawidłowy. Ostatecznie do wykrycia sprawcy choroby posłużono się myszami z albinizmem, posiadającymi rudy fenotyp, ale białą sierść. Myszy albinoski nie zapadały jednak na czerniaka. Tak więc, wyniki badań potwierdziły chorobotwórczą rolę feomelaniny, bądź samego procesu jej powstawania lub też jednego z produktów ubocznych tego procesu. 

Komentatorzy zaznaczają, iż badany mechanizm odpowiada jednak za mniejszą liczbę przypadków czerniaka, niż promieniowanie słoneczne.

„Niewykluczone, że ekspozycja na ultrafiolet akcentuje rakotwórczy mechanizm czerwonożółtego barwnika-spekuluje Fisher. W kolejnym etapie badań zamierzamy m.in. poszukać dodatkowych czynników, które nasilają lub niwelują karcynogenny wpływ feomelaniny„- dodaje naukowiec.

Według Fishera ochrona przed czerniakiem może w przyszłości polegać na aplikowaniu preparatów z filtrem i przeciwutleniaczem. Na razie należy zachować ostrożność, ponieważ niektóre z tych związków mogłyby zwiększyć uszkodzenia oksydacyjne.

Źródło: Cosmos Magazine/ Nature