fbpx
25 Sierpień, 2019
Warszawa
28 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Rybkowy pedikiur zakazany w USA

Popularny ostatnio w USA „rybkowy pedikiur” będzie musiał zostać wycofany z oferty ośrodków odnowy biologicznej i uzdrowisk. Decyzja taka została wydana przez Komisję d.s. Kosmetologii na Florydzie. Podobne unormowania zostały wydane w Teksasie, Waszyngtonie,  Massachusetts i New Hampshire. Wszystkie ośrodki oferujące tą usługę będą musiały dostosować się do nowych regulacji prawnych, a tysiące rybek powróci do morza.

Tzw. „rybkowy pedicure” nie jest nowością. Już od wielu lat stosowana jest tzw. fischtherapia(ryboterapia), która stanowiła metodę leczenia chorób skóry (w szczególności łuszczyca, neurodermatoza, trądzik, grzybice, brodawki, wypryski, egzema). Do tego celu wykorzystuje się dwa gatunki żywych ryb: gatunek ryb z rodziny karpiowatych (cyprinidae) – Garra rufa występujące w szczególności w Turcji, Syrii, Iraku i Iranie. Są to niewielkie ok 10 cm rybki, które według zapewnień ośrodków oferujących tego typu zabiegi ryby wydzielają do wody związki lecznicze. Ponadto rybki żywią się zrogowaciałym (martwym) ludzkim naskórkiem. Do zabiegów wykorzystuje się również rybki Cyprinion macrostomus

Pierwsze wzmianki o „rybkoterapii” pojawiły się w 1967 roku. Uniwersytet w Ankarze uznał tą metodę za skuteczną w walce ze schorzeniami skóry. Prof. dr Sedata Ozcelika z Departamentu Dermatologii tureckiego Ministerstwa Zdrowia opracował pierwszą publikację naukową dotyczącą tej formy terapii  „Zabieg rybkoterapii i fizyczne konsekwencje dla pacjentów z łuszczycą.”

Skuteczność leczenia dolegliwości skórnych tą metodą jest wątpliwa. Stanowi ona chwilowe lekarstwo na wszelkie schorzenia przebiegające z hiperkeratozą, jednak twierdzenie, że w wielu przypadkach dochodzi do wyleczenia są zdecydowanie naciągane.
Zdarzyły się przypadki „wyleczenia” (zaniku objawów choroby), po wielokrotnych kuracjach z zastosowaniem „rybkoterapii”, jednak biorąc pod uwagę nieprzewidywalną naturę łuszczycy, która pozostaje pod silnym wpływem czynników autologicznych, można równie dobrze przyjąć, że nastąpiła samoistna czasowa regresja choroby.

Istnieją wyspecjalizowane sanatoria oferujące tę metodę leczenia chorób skóry (Niemcy, Szwajcaria, Turcja, Indie) w których z reguły zaleca się 21-dniową kurację, podczas której należy spędzić w wodzie z rybkami codziennie do ośmiu godzin.

W 2006, kurorty „Doktor Ryba” zostały otwarte w Hakone – Japonia, i w Umag – Chorwacja. Tego typu kurację stosują również uzdrowiska w Chinach (Hainan), w Korei Południowej, Singapurze i Malezji.

W 2008 roku roku „rybkowy pedicure” stał się hitem w USA. W północnej Virginii w jednym z ośrodków SPA przez 4 miesiące po wprowadzeniu zabiegu do oferty, 5 tyś osób skorzystało z usługi. Amerykańskie uzdrowiska posiadają zwykle ponad 1000 ryb (100 ryb na pacjenta), a cena zabiegu wynosi $35 za 15 minut i $50 za 30 minut.

Ze względu na brak regulacji prawnych dotyczących stosowania pedikiurów rybnych do tej pory nie było żadnych ograniczeń we wprowadzeniu zabiegów do swojej oferty. Jedynymi unormowaniami sanitarnymi były normy odpowiadające basenom kąpielowym.

Idylla nie trwała jednak długo. 

Burzliwe dyskusje dotyczące legalności wykorzystania tej metody spowodowały, że pod koniec lutego bieżącego roku Florydzka Komisja d.s. Kosmetologii wydała swoją opinię. Rozporządzenie Komisji zakazuje wykonywania usuwania martwego naskórka z wykorzystaniem rybek. Podobne rozporządzenia zostały wydane w Teksasie, Waszyngtonie,  Massachusetts i New Hampshire.

Głównym argumentem komisji była niemożliwość przeprowadzania dezynfekcji zbiornika z rybkami pomiędzy zabiegami.