fbpx
16 Czerwiec, 2019
Warszawa
24 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Smartphony się mylą!

Korzystanie z jednej z czterech aplikacji w smartphonie do oceny ryzyka czerniaka może się przyczynić do opóźnienia jego rozpoznania i potencjalnie zaszkodzić jej użytkownikom- przestrzegają lekarze.

Według raportu opublikowanego online przez  JAMA Dermatology wydajność aplikacji smartphona w ocenie ryzyka raka skóry jest bardzo zmienna. Trzy z czterech aplikacji błędnie sklasyfikowało 30% lub więcej zmian rakowych jako niegroźnych.

Aplikacje smartphona oceniają fotografie z uszkodzeniami skóry i dostarczają użytkownikowi informację zwrotną o prawdopodobieństwie złośliwości. Joel A. Wolf i jego koledzy z University of Pittsburgh Medical Center, testowali owe aplikacje na czułość, swoistość i pozytywne oraz negatywne wartości.

Autorzy włączyli do analizy 188 zmian w obrazach, z których każdy był oceniany przez czterech aplikacje smartpfona. Wynik testu odnotowywano jako pozytywny, negatywny lub nie dający się oszacować. Z tych zmian, 60 było zmianami rakowymi, a pozostałych 128 było łagodnych.

Czułość czterech testowanych aplikacji wahała się w zakresie od 6,8% do 98,1%; swoistość wahała się od 30,4% do 93,75,a  pozytywna wartość predykcyjna wynosiła od 33,3%do 42,1%. Zaś ujemna wartość predykcyjna wynosiła od 65,4% do 97%. Najwyższą czułość w diagnostyce czerniaka zaobserwowano dla aplikacji, która przesyła obraz bezpośrednio do analizy na ekran dyplomowanego dermatologa, a najniższą czułość w diagnostyce czerniaka miały aplikacje, które używają zautomatyzowanych algorytmów analizy obrazów.

Autorzy sugerują, że powołanie się na te aplikacji, które nie są przedmiotem nadzoru regulacyjnego, a nie korzystanie z tradycyjnej konsultacji lekarskiej może opóźnić rozpoznanie czerniaka i potencjalnie zaszkodzić użytkownikom.

„Lekarze muszą być świadomi tych wniosków, ponieważ korzystanie z aplikacji medycznych wydaje się wzrastać z upływem czasu … dermatolodzy również powinni być świadomi tych istotnych dla naszej branży zmian, aby ułatwić nam ochronę i edukację naszych pacjentów”, podsumowują autorzy.

Źródło: Eurekalert!