fbpx
22 Październik, 2019
Warszawa
12 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Sposób na efekt jo-jo odkryty

Statystyki dotyczące odchudzania, jasno informują, że każda osoba z nadwagą ma za sobą kilka lub więcej kuracji odchudzających. W wyniku stosowanej diety oraz podjętej aktywności fizycznej, otyli tracą kilka lub nawet kilkanaście kilogramów, po czym niestety bardzo często ponownie tyją.

Następujące po sobie kolejno okresy chudnięcia i tycia o wahaniach w ostatnich 5 latach nie przekraczających 5% nazywamy efektem jo-jo.

Do tej pory za główne czynniki wpływające na skłonność do ponownego tycia po okresie odchudzania były uznawano predyspozycje genetyczne, w szczególności związane z upośledzonym spalaniem tłuszczu i niską spoczynkową przemianą materii oraz nadmierne wydzielanie neuropeptydów poprawiających apetyt, szczególnie neuropeptydu Y.

Niewłaściwe odchudzanie również sprzyja efektowi jo-jo, ponieważ należy pamiętać, że im szybciej chudniemy, tym większa szansa na ponowne zmagazynowanie tkanki tłuszczowej.

Różnorodne diety niskokaloryczne (lub co gorsza – głodówki), powodują, że w celu uzyskania odpowiedniej ilości energii, organizm musi spalać więcej tłuszczu. Dla mózgu taka sytuacja jest stanem zagrożenia, dlatego nieustannie próbuje oszczędzać energię i gdy tylko pokarm staje się dostępny, uruchamiane są procesy magazynowania tłuszczu.

Jak podkreśla prof. Zane Andrews, kolejne diety mogą prowadzić do tycia, ponieważ mózg uznaje je za powtarzające się krótkie okresy niedostatku pożywienia i wydaje dyspozycje, by organizm magazynował więcej tłuszczu.

Międzynarodowy zespół naukowców do których należeli m.in. specjaliści z australijskiego Monash University w badaniach na myszach poddawanych głodówkom, zidentyfikował we wrażliwych na głód neuronach AgRP, białko – acetylotransferazę karnitynową, które najprawdopodobniej jest odpowiedzialna za magazynowanie tłuszczu po odchudzaniu.

Naukowcy podkreślają, że po raz pierwszy udało się stwierdzić, że występuje swoisty przełącznik – acetylotransferaza karnitynowa, który dostraja organizm, by zareagował na utratę wagi zwiększonym magazynowaniem tłuszczu

Manipulacja wyodrębnionym białkiem daje możliwość oszukania mózgu, więc możliwe, że za jakiś czas efekt jo-jo może odejść w niepamięć.

Nie pozostało nam nic innego jak tylko poczekać na komercjalizację badań. Miejmy nadzieję, że na półkach aptecznych wkrótce zagości nowy, tym razem możliwe, że już skuteczny preparat dla nieustannie się odchudzających.

SC BEAUTY MAGAZINE