fbpx
17 Lipiec, 2019
Warszawa
14 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Tania witamina D uratuje nasze zdrowie?

Czy istotnie dostęp do taniej witaminy D poprawiłby zdrowie osób narażonych na choroby powstałe w skutek niedoboru światła słonecznego? W UK podjęto już działania zmierzające do rozwiązania tego problemu.

W Wielkiej Brytanii zdaje się to poważny problem, gdyż uważa się, że już połowa białych i 90% czarnoskórych i Azjatów ma niedobór tej witaminy, wytwarzanej właśnie dzięki promieniowaniu ultrafioletowemu.

Pierwsze objawy braku witaminy D w organizmie to: bóle mięśni i kości oraz obrzęk wokół nadgarstków i żeber. Następstwami niedoboru są częstsze występowanie cukrzycy, gruźlicy, stwardnienia rozsianego (MS) oraz krzywicy, choroby, w której kości stają się miękkie i zdeformowane.

Rozwiązaniem problemu mogłoby być dodawanie witaminy do produktów spożywczych na szerszą skalę. Witamina D występuje w produktach takich jak tłuste ryby, jaja i grzyby. Jednakże dieta pokrywa tylko 10% zapotrzebowania na nią. Tygodniową dawkę tej witaminy można uzyskać po 10-20 min. przebywania na słońcu. Tyle wystarczy osobom o jasnej karnacji. Osoby o ciemniejszym kolorze skóry potrzebują już ponad pół godziny.  

Gorsze warunki klimatyczne pod względem nasłonecznienia panują np. w Wielkiej Brytanii i krajach północnych, niż w Polsce. U nas dni pogodne stanowią poniżej 20% (30-50 dni) w roku. Natomiast zachmurzenie panuje aż 80% czasu, co stanowi 120-160 dni. Największe zachmurzenie przypada właśnie teraz – na listopad i grudzień.

Należymy do krajów mało nasłonecznionych. Szczególnie teraz w zimie mogą pojawić się problemy. Zwłaszcza w przypadku osób przebywających głównie w pomieszczeniach. Nie możemy też posiłkować się kosmetykami zawierającymi witaminę D, ponieważ powstaje ona sama w skórze pod wpływem umiarkowanego naświetlania promieniami ultrafioletowymi.

Jeśli zapotrzebowanie na tę witaminę pokrywane jest głównie z biosyntezy w skórze, która zachodzi tylko pod wpływem światła słonecznego, to czy suplementacja witaminy D rzeczywiście jest rozwiązaniem problemu? W Polsce na razie problem nie jest szeroko omawiany.

Źródło: PAP