fbpx
18 Czerwiec, 2019
Warszawa
18 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

W 2014 pracownik zarobi więcej, a właściciel gabinetu dołoży

W przyszłym roku minimalne wynagrodzenie wzrośnie z 1600 do co najmniej 1680 zł.

Co to oznacza dla pracownika i pracodawcy? Oczywiście zmiany, z tym że niewielkie dla tego pierwszego i dość znaczne dla drugiego.

Z perspektywy właściciela salonu

Proponowana podwyżka oznacza, że przedsiębiorca, który płaci swojemu pracownikowi pensję minimalną, poniósłby w 2014 roku dodatkowy koszt, co najmniej 1159,08 zł w skali roku na jednego pracownika – szacuje Tax Care. Dlaczego? Ponieważ automatycznie następuje wzrost składek na ubezpieczenie społeczne, fundusz pracy i fundusz gwarantowanych świadczeń pracowniczych.

Eksperci twierdzą, że wzrost płacy minimalnej, to cios w firmy zatrudniające niewykwalifikowanych pracowników. Takich jak niedoświadczone kosmetyczki, wobec których właściciel salonu najczęściej stosuje płacę minimalną. Krok ten nie odbije się znacząco na gabinetach, w których pracownicy otrzymują wynagrodzenie wyższe od wyznaczonego ustawą poziomu płacy minimalnej

Z punktu widzenia zatrudnionej kosmetyczki

Proponowana przez rząd podwyżka powinna oznaczać, że pracownik zyska 960 zł rocznie. Ale niestety wygląda to nieco inaczej. Wraz ze zmianą stawki z 1600 zł do 1680 zł, realnego zysku do kieszeni kosmetyczki trafiać będzie 669,84 zł więcej. Jak to możliwe? Szybko tłumaczymy. Obecnie osoba, której wynagrodzenie brutto wynosi 1600 zł zarabia „na rękę” 1181,38 zł. Po podwyżce pracownikowi zostałoby 1237,20zł, czyli o 55,82 zł więcej. Pomnożone razy dwanaście miesięcy daje wspomnianą kwotę  669,84 zł.

A co z nowymi przedsiębiorcami?

Dla osób, które będą chciały założyć własny salon urody lub kosmetykę mobilną też nie ma dobrych wieści. Wzrost płacy minimalnej wpłynie na wysokość składek ZUS dla początkujących. Mowa tu o właścicielach, którzy przez 2 lata od rozpoczęcia działalności mają prawo do preferencyjnych składek ZUS – płacą niższe składki na ubezpieczenia społeczne, są także zwolnieni z wpłat na Fundusz Pracy, z wyłączeniem upustu na ubezpieczenie zdrowotne.

Jak to wygląda w liczbach? Dziś podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne stanowi kwota nie niższa niż 30% minimalnego wynagrodzenia. W roku 2013 roku gdy minimalne wynagrodzenie wynosi 1600 zł, podstawą wymiaru jest więc kwota 480 złotych. Stąd zakładając, że przedsiębiorca opłaca dobrowolną składkę chorobową, składka na ubezpieczenie społeczne wynosi go 153,12 zł miesięcznie.

Po podwyżce płacy minimalnej podstawa wymiaru tych składek wynosiłaby 504 zł. Co oznacza, że miesięczne składki na ubezpieczenia społeczne wzrosłyby z 153,12 zł do 160,78 zł. W konsekwencji obciążenia początkującego przedsiębiorcy wobec ZUS (ubezpieczenia społeczne z chorobowym) byłyby wyższe o 7,66 zł miesięcznie, czyli o ponad 90 zł rocznie.

Decyzja rządu odnośnie podniesienia płacy minimalnej, podjęta 12 czerwca,  trafi teraz do Trójstronnej Komisji, która ostatecznie uzgodni tą kwestie. Definitywną decyzję poznamy do 15 czerwca 2013 roku.

Źródło: gazetaprawna.pl