fbpx
24 Maj, 2019
Warszawa
20 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Wszystkie kosmetyki na pokład samolotu?

Wielu z nas walczy przed wejściem na pokład z myślą, które kosmetyki włożyć do bagażu podręcznego. Większość kobiet usilnie próbuje sumować objętości błyszczyków, tuszów do rzęs, kremów do rąk, tak aby ich łączna objętość w opakowaniach jednostkowych nie przekroczyła 100 ml. Okazuje się, że Unia Europejska, w trosce o dobro pasażerów, testuje nowe urządzenie służące kontroli kosmetyków.

Skuteczny skaner ma pozwolić klientom podróżującym samolotem na większą swobodę w zabraniu ze sobą kremu, balsamu lub perfum. Restrykcje dotyczące podróżowania samolotem pojawiły się po 11 września 2001 r., kiedy Nowy York przeżył atak terrorystyczny. Kolejne trudności w podróżowaniu samolotem wprowadzono w sierpniu 2006 r. po wykryciu planów kolejnego zamachu.

W celu ochrony pasażerów przed zagrożeniami powodowanymi przez materiały wybuchowe w płynie, Unia Europejska (UE) wprowadziła nowe zasady bezpieczeństwa ograniczające ilość artykułów w płynie, które pasażerowie mogą przenieść przez punkty kontroli bezpieczeństwa. Dotyczy to pasażerów odlatujących z portów lotniczych UE we wszystkich kierunkach. Nowe przepisy zaczynają obowiązywać od poniedziałku 6 listopada 2006 r. we wszystkich portach lotniczych UE oraz w Norwegii, Islandii i Szwajcarii, do odwołania.

Pasażerom wolno zabierać ze sobą jedynie niewielkie ilości artykułów w płynie  w bagażu podręcznym, w opakowaniach jednostkowych o maksymalnej pojemności 100 ml. Opakowania należy umieścić w jednej przezroczystej torebce plastikowej z możliwością wielokrotnego zamykania.  Jeden pasażer może przewozić nie więcej, niż jeden litr płynu

Artykuły kosmetyczne w płynie obejmują:

  • kremy, toniki i olejki;
  • perfumy;
  • aerozole;
  • żele, włącznie z żelami do włosów i pod prysznic;
  • zawartość pojemników pod ciśnieniem, włącznie z pianką do golenia, innymi piankami i dezodorantami ;
  • pasty, włącznie z pastą do zębów;
  • tusz do rzęs;inne przedmioty o podobnej konsystencji.

Dla niektórych jest to spore utrudnienie, zwłaszcza w przypadku wielogodzinnego lotu.

Pracownicy lotnisk już testują specjalne urządzenie emitujące promieniowanie, które ma na celu kontrolę składników kosmetyku i ewentualne wykluczenie ich jako potencjalnie niebezpiecznych.

Obecnie podobne urządzenie doskonala sprawdza się na terenie Azji.