fbpx
22 Październik, 2019
Warszawa
13 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Za mało opcji na afrykańskie włosy

Według najnowszego raportu przeprowadzonego przez Diagonal Report, konsumenci na całym świecie posiadający afrykański rodzaj włosów – gęste, ciemne i mocno skręcone sprężyny, nie są zadowoleni z dostępnych na rynku produktów do ich pielęgnacji i stylizacji.

Osoby o takim rodzaju włosów uważają, że ich potrzeby są ignorowane nawet przez największe światowe marki. Dlatego coraz bardziej rozpowszechnia się trend na domowe sposoby pielęgnacji afro-włosów i powstają coraz to nowe, niszowe marki, wykorzystujące właśnie sprawdzone, opracowane w rodzinnym „laboratorium” mikstury.

Ponadto, według raportu nadeszła era „chemo-fobii” – konsumenci o afrykańskich włosach coraz rzadziej sięgają po produkty zawierające dużą ilość chemikaliów a coraz częściej wybierają te naturalnego pochodzenia. 

Zjawisko to wystawia na próbę całą gamę produktów do prostowania włosów, które bazują na silnych chemikaliach. Do tej pory były one jednym z najczęściej sprzedawanych produktów do afrykańskich włosów i stanowiły lwią część całego biznesu. Nowy trend na naturalność nie oznacza, że chemiczne „relaxery” (bo tak nazywa się prostujące włosy preparaty) znikną całkowicie, lecz, że producenci muszą zacząć poszukiwać nowych rozwiązań jeśli chcą utrzymać się na rynku. 

W raporcie podkreślono również, że główną przyczyną zmiany nastawienia do produktów do pielęgnacji czarnych loków jest Internet. W sieci można znaleźć liczne strony, blogi, filmiki, pokazujące jak domowymi sposobami „radzić sobie”  z niesforną czupryną i to właśnie online narodził się trend na naturalność. 

A wy jak często spotykacie się z afrykańskimi włosami w waszym salonie? Jakie są oczekiwania klientek i czy również zauważyliście zmianę podejścia? Czekamy na wasze komentarze!

O zagadnieniu good hair mogliście przeczytać w artykule Pani Joanny Rogackiej:

Proste włosy ucieleśnieniem ideału Afroamerykanek…

Źródło: Cosmetics and Toiletries