fbpx
22 Maj, 2020
Warszawa
16 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Zanim wyjdziesz na plażę ? nasmaruj się bluszczem!

 

Już niedługo tlenek cynku i dwutlenek tytanu mogą przejść do historii. A wszystko to za sprawą pewnego amerykańskiego naukowca, który przypadkiem znalazł nowy, najprawdopodobniej bezpieczniejszy przeciwsłoneczny filtr fizyczny.

Rosnąca z roku na rok zachorowalność na nowotwory skóry, spędza sen z powiek naukowcom na całym świecie. Ich zaangażowanie w odkrycie nowych, jeszcze bardziej skutecznych filtrów przeciwsłonecznych sięga tak daleko, że nie są w stanie przestać o nich myśleć nawet podczas zabawy z dziećmi w przydomowym ogródku?

Prof. Mingjun Zhang z Uniwersytetu Tennessee w Knoxville obserwując wijący się po ścianie domu bluszcz, wpadł na pomysł, aby wykorzystać go do tworzenia filtrów przeciwsłonecznych nowej generacji. Jak się później okazało, nanocząsteczki wydzielane przez korzenie przybyszowe rośliny, nie tyko mogą znaleźć zastosowanie w medycynie (jako klej medyczny i składnik systemów dostarczania leków), ale także służyć jajko skuteczny i nietoksyczny filtr chroniący przed promieniowaniem UV.

Zespół z Uniwersytetu Tennessee w Knoxville po gruntownym przebadaniu rośliny, stwierdził, że dzięki znakomitym właściwościom rozpraszającym światło, ma ona nawet 4 razy lepsze właściwości niż tradycyjne filtry z tlenku cynku i dwutlenku tytanu.

Niekwestionowaną zaletą nowych filtrów może okazać się ich większe bezpieczeństwo niż w przypadku preparatów mineralnych, niepozostawianie białawego nalotu i brak konieczności dokładania kosmetyku po wizytach w basenie czy morzu.

Źródło: Kopania Wiedzy