fbpx
19 Czerwiec, 2019
Warszawa
29 ° C
Do góry
Image Alt

SC Beauty Magazine

Zastosowanie emulsji w kosmetyce

Wydawać by się mogło, że stworzenie dobrego kosmetyku to nic trudnego, skoro ostatnio w internecie pojawiło się wiele sklepów on-line oferujących półprodukty do ich komponowania w warunkach domowych. Nic bardziej błędnego!

W tym cyklu postaramy się udowodnić, że produkcja preparatów kosmetycznych jednak nie jest taka prosta i wymaga wielu, nie tylko manualnych, umiejętności oraz wiedzy, jak również doświadczenia.

Wedle nowych przepisów każdy kosmetyk powinien na pudełku lub na samym pojemniku posiadać wypisany skład. Dla ułatwienia takich działań ujednolicono więc system nazewnictwa poszczególnych substancji wchodzących w skład danego preparatu, aby w każdym kraju nazwy związków były łatwo i szybko rozszyfrowywane. 

Skład INCI (bo takim skrótem określa się spis tych związków) jest stale aktualizowany przez Unię Europejską. Dlaczego? Ponieważ co chwila odkrywane są związki, które potencjalnie mogą zostać stosowane w kosmetyce, inne zaś są z niego usuwane z powodów swego niepożądanego działania, czy wręcz potwierdzonych przypuszczeń wywoływania nowotworów lub alergii.

Niektórzy twierdzą, że im mniej składników posiada dany kosmetyk, tym lepiej. Nie jest to jednak prawda, gdyż na przykład kosmetyki złożone z samych substancji aktywnych mogą wywoływać alergię skórne. Jeśli chcemy rozpatrywać kosmetyk, musimy patrzyć na niego jak na spójną całość.

Dlatego w tym cyklu skupimy się na ogólnej budowie kosmetyków. Zdajemy sobie sprawę, że dla wielu z was jest to powtórka ze studiów, ale wyznajemy zasadę, iż małe przypomnienie przyda się zarówno świeżo upieczonym studentom, jak i tym, którzy mogą pochwalić się już sporym doświadczeniem w dziedzinie kosmetyki i kosmetologii. Zaczynamy!

Ogólnie można stwierdzić, że kosmetyki to mieszaniny rożnych związków chemicznych. Sytuacja idealna, to ta, kiedy poszczególne substancje mieszają się ze sobą tworząc klarowne roztwory. Z uwagi na właściwości poszczególnych substancji, producenci chcą zazwyczaj połączyć nie mieszające się ze sobą związki chemiczne. W wyniku takiego działania powstaje nietrwały układ, który po pewnym czasie rozdziela się na dwie odrębne fazy. 

Sposobem utworzenia trwałego układu jest dodatek do mieszaniny związków powierzchniowo czynnych, czyli substancji, które zmniejszają napięcie powierzchniowe na granicy dwóch faz, ułatwiające lub wręcz niezbędne do ich wzajemnego połączenia w jeden układ. 

Związki o których mowa składają się z dwóch części. Pierwsza z nich to część hydrofilowa, rozumiana jako rozpuszczalna w wodzie, a nie rozpuszczalna w tłuszczach (lub podobnych związkach).Grupy funkcyjne, które wchodzą w skład tej części to najczęściej grupy hydroksylowe, karboksylowe, karboksylanowe i związki soli IV rzędowych amin. Dzięki swej budowie grupy funkcyjne mogą ulegać w wodzie dysocjacji lub/ i tworzyć wiązania wodorowe. Druga część związków powierzchniowo czynnych jest hydrofobowa, czyli nierozpuszczalna w wodzie, a rozpuszczalna w tłuszczach (lub związkach o podobnej budowie), grupami wchodzącymi w skład tej części są zazwyczaj długołańcuchowe węglowodory. 

Jednym z rodzajów substancji powierzchniowo czynnych o wyżej opisanej budowie są emulgatory, które powodują powstanie emulsji. O rodzajach emulgatorów i ich szczegółowej budowie napiszemy w następnym artykule, w tym natomiast skupimy się nad rodzajami i budową samych emulsji.

Jak podają podręczniki emulsje to układy co najmniej dwóch nie mieszających się ze sobą cieczy, w których jedna jest fazą rozproszona, a druga rozpraszającą. Dzięki dodaniu emulgatorów do takiego układu, emulsje są trwałe i z zasady nie rozdzielają się na odrębne fazy. 

Emulsje stosowane w kosmetyce składają się z substancji podstawowych, do których można zaliczyć składniki natłuszczające, głównie oleje naturalne, mineralne, alkohole i kwasy tłuszczowe. Inne podstawowe składniki to emulgatory oraz substancje aktywne, takie jak np. witaminy.

Drugą grupą składników wchodzących w skład emulsji kosmetycznych są środki pomocnicze. Należą do nich konserwanty, emolienty, antyoksydanty, humektanty, środki regulujące lepkość preparatu, środki zapachowe oraz barwniki.

Rodzaje emulsji można podzielić ze względu na różne ich właściwości. My skupimy się na  najpopularniejszym podziale, czyli na tym w zależności od  tego jakim rodzajem substancji jest faza rozproszoną, a jakim faza rozpraszającą. 

Emulsje typu „olej w wodzie” (O/W), w której faza olejowa jest rozproszona w wodzie. W małym stopniu zabezpieczają skórę przed wysuszaniem, ponieważ woda szybciej paruje, dzięki czemu emulsje tego typu dostarczają skórze uczucie ochłodzenia/odświeżenia. Przykładem takich produktów kosmetycznych są np. mleczka kosmetyczne. Emulsje tego typu można rozcieńczać wodą i tworzyć jednolite mieszaniny. Są one lekkie oraz dobrze wchłaniają się w skórę, nie pozostawiając na jej powierzchni tłustego filmu. 

Emulsje typu „woda w oleju” (W/O), gdzie faza wodna jest rozproszona w fazie olejowej. Charakteryzują się tym, że można je rozcieńczać tylko „olejem”. Są na ogół kleistymi i lepkimi układami stosowanymi jako mieszaniny wodoodporne. Ze względu na dużą lepkość do tego typu emulsji dodaje się związki ułatwiające rozprowadzanie ich na powierzchni skóry. Niewątpliwą ich zaletą jest tworzenie na powierzchni skóry warstwy lipidowej, dzięki czemu zapobiegają parowaniu wody z powierzchni skóry. Są szczególnie polecane dla cery suchej.

Emulsje wielokrotne – są to emulsje typu  W/O/W lub O/W/O będące układami złożonymi. Pierwszy z nich uwzględnia występowanie układu wody w oleju rozproszonego dodatkowo w wodzie. Drugi natomiast jest układem odwrotnym czyli olejem w wodzie rozproszonym w oleju. 

Jak zdążyliście już pewnie zauważyć, same rodzaje faz wpływają na właściwości kosmetyków, zrozumienie tej zasady to już pierwszy krok do wtajemniczenia, a do poziomu eksperckiego jeszcze długa droga. Dlatego zapraszamy do uważnego śledzenia naszego portalu w poszukiwaniu kolejnych wiadomości. Już teraz możemy was zapewnić, że w następnym artykule skupimy się nad rodzajami oraz budową emulgatorów. Będziecie czekać? Mamy nadzieję, że tak!